Hematolodzy: personalizacja terapii zwiększa skuteczność leczenia chorób krwi

11 cze 2015 r.

Fot. Shutterstock

W chorobach układu krwiotwórczego nie można już mówić o skutecznym leczeniu bez personalizacji terapii – powiedziała w czwartek prof. Christine Chomienne z okazji otwarcia w Wiedniu jubileuszowego 20. kongresu Europejskiego Towarzystwa Hematologicznego (EHA).

EHA uznała personalizację terapii za jedno z najważniejszych wyzwań nowoczesnej hematologii. W pierwszym dniu kongresu otwarto wystawę specjalnie poświęconą temu zagadnieniu. Prezes Europejskiego Towarzystwa Hematologicznego, prof. Christine Chomienne podkreśliła, że indywidualizacja leczenia ma podwójne znaczenie: pozwala lepiej dopasować terapię do chorego, ale jednocześnie jest on traktowany podmiotowo, a nie tylko przedmiotowo. „Leczymy przede wszystkim pacjenta, a nie chorobę” – podkreśliła.

Prof. Tomasz Sacha z katedry i kliniki hematologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie powiedział dziennikarzowi PAP, że przykładem jest przewlekła białaczka szpikowa. „Dawniej leczyliśmy jakiegoś cierpiącego na tę chorobę pacjenta, teraz zajmujemy się konkretnym chorym, a nie jednostką chorobową” - dodał.

W przypadku przewlekłej białaczki szpikowej stało się to możliwe po tym, jak wykryto mutację genetyczną, która ją wywołuje, a następnie opracowano pierwszy działający na nią lek. Na świecie, w tym również w Polsce, jest on stosowany od 2000 r. „Mamy w naszym ośrodku pacjentkę z tą chorobą, która jest skutecznie leczona tą terapią od 15 lat” – powiedział prof. Sacha.

Według byłego prezesa Europejskiego Towarzystwa Hematologicznego, prof. Ulricha Jaegera z kliniki uniwersyteckiej w Wiedniu, personalizacja w medycynie polega przede wszystkim na ustaleniu biologicznego profilu danej choroby, głównie wywołujących ją mutacji. „Określany jest status genetyczny występującej u danego pacjenta choroby nowotworowej i dopiero na tej podstawie dobierane są odpowiednie terapie” – podkreślił. Bez takiej szczegółowej diagnostyki często nie można w ogóle rozpocząć leczenia.

W indywidualizacji leczenia konieczne jest również dopasowanie metod terapii zarówno do stadium choroby, jak i wieku pacjenta oraz stanu jego zdrowia. „U wielu chorych musimy zmagać się z kilkoma dolegliwościami, gdyż poza schorzeniem układu krwiotwórczego cierpi on np. na cukrzycę lub choroby sercowo-naczyniowe. Niezbędna jest zatem współpraca lekarzy kilku specjalności, zarówno hematologów, jak diabetologów, kardiologów i endokrynologów” – powiedział prof. Sacha.

Polski specjalista podczas pierwszego dnia kongresu przedstawił wykład na temat monitorowania chorych cierpiących na tzw. resztkową przewlekłą chorobę nowotworową. Są to chorzy, u których jest ona od wielu lat dobrze kontrolowana przy użyciu tzw. inhibitorów kinazy tyrozynowej BCR-abl. Leki te blokują wywołującą to schorzenie mutację i powodują apoptozę, czyli śmierć samobójczą komórek białaczkowych.

W tegorocznym kongresie Europejskiego Towarzystwa Hematologicznego w Wiedniu uczestniczy prawie 8,7 tys. hematologów z całego świata. Szef naukowy kongresu, prof. David Grimwade z Londynu powiedział, że przygotowano 2,2 tys. prezentacji. W piątek jedną z nich na temat najnowszych metod leczenia szpiczaka wygłosi prof. Andrzej Jakubowiak z University of Chicago. Polski specjalista od ponad 20 lat przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie stał się jednym z najbardziej uznanych autorytetów w leczeniu tej choroby układu krwiotwórczego.

Z Wiednia Zbigniew Wojtasiński (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!