Ebola utrudnia walkę z malarią w Gwinei

24 cze 2015 r.

Fot. Pixabay/nuzree/CC0 Public Domain

Epidemia Eboli w Gwinei utrudnia skuteczną walkę z malarią - informuje pismo “Lancet Infectious Diseases”.

Przeciążony przez epidemię Eboli system opieki zdrowotnej Gwinei nie daje sobie rady z malarią, która w Afryce jest stałym problemem, dotyczącym zwłaszcza najmłodszych.

Jak oceniają eksperci, w roku 2014 około 74 000 przypadków malarii nie zostało poddanych leczeniu, ponieważ albo szpitale były zamknięte, albo pacjenci zbyt wystraszeni, by szukać pomocy. Gorączka jest objawem zarówno malarii, jak i Eboli, toteż wysoka temperatura zwykle była uznawana za pierwszy objaw gorączki krwotocznej. Liczba osób leczonych ambulatoryjnie spadła w niektórych grupach wiekowych niemal o połowę, zaś liczba leczonych przypadków malarii – nawet o 69 proc.

Pod koniec roku 2014 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleciła masowe leczenie malarii, niezależnie od objawów na obszarach najciężej dotkniętych Ebolą. Takie działania podjęto w Liberii i Sierra Leone, ale nie w Gwinei.

Można się spodziewać, że liczba osób zmarłych na malarię od początku epidemii Eboli znacznie przekroczy liczbę ofiar tej ostatniej (obecnie 2 444). Obecnie epidemia wydaje się przygasać – według WHO w ostatnim tygodniu w Gwinei zgłoszono 10 przypadków Eboli, podczas gdy na początku roku zachorowań były setki.(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!