Amazonki wesprą mężczyzn z rakiem prostaty w walce o lepszą terapię

22 lip 2015 r.

Fot. Shutterstock

Federacja Stowarzyszeń Amazonki będzie wspierać mężczyzn z rakiem prostaty w radzeniu sobie z lękiem towarzyszącym chorobie, a także w walce o dostęp do lepszego leczenia i opieki medycznej – poinformowały Amazonki we wtorek na konferencji prasowej w stolicy.

„Od lat wspieramy kobiety, które zachorowały na raka piersi, edukujemy je, organizujemy różne warsztaty, zajęcia rehabilitacyjne. W trakcie różnych akcji profilaktycznych namawiałyśmy mężczyzn, aby zadbali o zdrowie swoich kobiet (...). Teraz możemy wpływać na świadomość panów z rakiem prostaty i zmniejszenie u nich poziomu strachu, jaki zawsze towarzyszy diagnozie choroby nowotworowej. Chcemy, by nasi mężczyźni rozmawiali o tym swobodnie” – powiedziała na spotkaniu prezes Federacji Krystyna Wechmann.

Psycholog dr Katarzyna Korpolewska oceniła inicjatywę Amazonek jako bardzo potrzebną. „Mężczyźni inaczej reagują na chorobę niż kobiety. Ma to związek z ich rolą społeczną – mężczyzna ma być silny, a choroba jest przecież słabością, odbiera mu podstawowe atrybuty roli. Nagle to on zaczyna potrzebować opieki, podczas gdy miał być opoką rodziny” – tłumaczyła specjalistka.

Jej zdaniem istotną rolę odgrywa też fakt, że rak prostaty to choroba, która uderza w symbol męskości, dlatego panom trudniej o niej mówić. Ponadto, dla mężczyzn, którzy są z reguły zadaniowi, nastawieni na dążenie do celu, bardzo trudne jest zderzenie ze służbą zdrowia. „Bardzo często pierwszy kontakt z lekarzem jest dla nich szokujący. Mężczyzna idzie do lekarza i chce się leczyć, a tu okazuje się, że nie ma prostej drogi. Są same problemy - trzeba czekać do specjalisty, na miejsce w szpitalu. Mężczyźni często nie radzą sobie z taką sytuacją” – tłumaczyła dr Korpolewska.

Psycholog zaznaczyła, że panowie gorzej niż kobiety znoszą też życie z chorobą przewlekłą, jaką stał się zaawansowany rak prostaty. „Choroba ich ogranicza, muszą pamiętać przez kolejne miesiące czy lata o wizytach u lekarza, zabiegach, zażywaniu leków. Dużo trudniej im to zaakceptować. Poza tym tracą stopniowo nadzieję, że będzie lepiej, a gdy zamiast tego stan zdrowia się pogarsza, to mężczyzna zaczyna wątpić w sens leczenia” – tłumaczyła.

Tymczasem onkolog dr Elżbieta Senkus z Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przypomniała, że dzięki pojawieniu się w ostatnich latach kilku nowych opcji terapeutycznych chorzy z zaawansowanym rakiem prostaty żyją średnio od ponad 30 do ponad 40 miesięcy od czasu powstania oporności nowotworu na kastrację (czyli od czasu, gdy przestaje działać standardowa hormonoterapia – PAP).

Według dr Senkus od 2010 r. pojawiło się kilka nowych leków, które wydłużają przeżycie chorych na raka prostaty opornego na kastrację. Są to: szczepionka o nazwie sipuleucel-T, która jest dostępna tylko w USA, lek stosowany w ramach chemioterapii – kabazytaksel, dwa nowe leki zaliczane do nowoczesnej hormonoterapii – octan abirateronu i enzalutamid oraz izotop radu 223 – alfaradin.

„Octan abirateronu i enzalutamid są lekami doustnymi, bardzo skutecznymi, mają korzystny profil bezpieczeństwa. Chorzy praktycznie nie odczuwają żadnych działań niepożądanych” – tłumaczyła dr Senkus. Dzięki temu ich jakość życia jest znacznie lepsza niż podczas chemioterapii, mogą prowadzić normalne życie, później nasilają się u nich dolegliwości bólowe i dochodzi do przerzutów, np. do kości. Co ważne, leki te przedłużają przeżycie o kilka miesięcy.

W Polsce obecnie finansowany jest jedynie octan abirateronu w ramach programu lekowego.

„My potrzebujemy dla chorych różnych leków. Chorzy na raka prostaty to przeważnie mężczyźni w podeszłym wieku, cierpiący na wiele dodatkowych schorzeń, na które również zażywają wiele leków. Wiemy na przykład, że octan abirateronu nie powinien być stosowany u chorych z niewydolnością krążenia, bo może ją nasilić. Ci chorzy powinni otrzymywać enzalutamid. Z kolei chorzy po epizodach padaczki w przeszłości nie powinni otrzymywać enzalutamidu” – tłumaczyła dr Senkus.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!