Szczepionka przeciwko MERS testowana na zwierzętach

31 lip 2015 r.

Fot. Shutterstock

Pozytywnie wypadły pierwsze testy na zwierzętach z użyciem szczepionki przeciwko koronarowirusom wywołującym tzw. zespół niewydolności oddechowej Bliskiego Wschodu (MERS) - informuje „Nature Communications”.

Eksperymenty na myszach i makakach przeprowadzili specjaliści National Institute of Allergy and Infectious Diseases (NIAID) w USA. Twierdzą oni, że u gryzoni preparat wywołał odpowiedź immunologiczną przeciwko różnym szczepom patogenów wywołujących MERS. Z kolei małpy po jego podaniu były bardziej odporne na poważne uszkodzenia płuc, jakie może wywołać ta infekcja.

Jeden z autorów tych eksperymentów dr Barney Graham z NIAID twierdzi, że można mieć nadzieję na opracowanie skutecznej szczepionki przeciwko MERS również u ludzi. Prowadzone są obecnie badania nad nową jej wersją, która będzie można wypróbować w badaniach klinicznych. Jednak trzeba pamiętać, że wywołujące tę infekcje drobnoustroje są znacznie groźniejsze dla ludzi niż zwierząt.

MERS (Middle East respiratory syndrome) pojawił się w 2012 r. i do tej pory wykryto go w co najmniej 25 krajach świata. Najwięcej zakażeń było dotąd na Bliskim Wschodzie, ale wykryto go również w Azji, głównie w Indonezji, Malezji, na Filipinach, ostatnia w Korei Południowej. Zarazek został zawleczony także do Europy – wykryto go Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.

Koronawirusy wywołujące to zakażenie uśmierciły dotąd prawie 500 osób, najwięcej w Arabii Saudyjskiej. W Korei Południowej, gdzie się pojawiły one w maju 2015 r., zakażonych zostało 186 osób, a 36 zmarło.

Dr Graham twierdzi jednak, że wirusy wywołujące MERS słabo rozprzestrzeniają się między ludźmi. Dlatego szczepionka przeciwko tym patogenom, jeśli uda się ją opracować, będzie stosowana w pierwszej kolejności u pracowników służby zdrowia oraz wśród osób stykających się z wielbłądami, które prawdopodobnie je roznoszą.

„Nature Communications” pisze również o obiecujących badaniach nad lekiem, który chroni przed zakażeniem MERS. Zawiera ona białko uniemożliwiające patogenom wniknięcia do komórek dróg oddechowych, które atakują w organizmie człowieka.

Kierującymi badaniami Antonio Lanzavecchia z uniwersytetu w Lugano twierdzi, że lek ten może być stosowany u osób, które zostały już zainfekowane koronawirusami. Może to uchronić je przed poważnymi powikłaniami, takimi jak ciężkie zapalenie płuc oraz niewydolność nerek. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!