MZ: spełnienie oczekiwań płacowych pielęgniarek zależy nie tylko od naszej woli

28 sie 2015 r.

Fot. Shutterstock

Mimo toczących się rozmów resortu zdrowia z pielęgniarkami nadal nie udało się dojść do porozumienia. Spełnienie oczekiwań płacowych zależy nie tylko od naszej woli - podkreśla wicemnister Cezary Cieślukowski. 10 września w stolicy ma odbyć się manifestacja pielęgniarek.

Wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski powiedział PAP, że rozmowy dotyczące wpisania pielęgniarek w system świadczeń zdrowotnych zamawianych przez NFZ są już zaawansowane, obie strony nie mogą jednak dojść do porozumienia w kwestii wynagrodzeń.

Pielęgniarki domagają się 1500 zł podwyżki. Resort proponuje 600 zł brutto w ratach po 300 zł od 1 września br. i od stycznia 2017 r. oraz stopniowe osiągnięcie łącznej docelowej kwoty podwyżki (1500 zł) do 2020 r.

"Spełnienie oczekiwań płacowych zależy nie tylko od naszej woli, ale przede wszystkim od możliwości budżetu NFZ, prognozy rozwoju gospodarczego i prognozy wzrostu zatrudnienia w naszym kraju. Oczywiście te prognozy są dobre, stąd nasza propozycja uwzględnia w całości postulat pielęgniarek i położnych, tylko rozciąga jego realizację w czasie do roku 2020" - podkreśla wiceminister.

W tym tygodniu prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Grażyna Rogala-Pawelczyk wystosowała pismo do ministra zdrowia, w którym poinformowała, że samorząd nie zaakceptował projektu porozumienia przesłanego przez MZ z powodu braku zapisów gwarantujących realizację propozycji resortu "bez względu na ewentualne zmiany polityczne i gospodarcze".

NRPiP oceniła, że proponowany wzrost wynagrodzeń w tym roku jest za niski w stosunku do oczekiwań środowiska pielęgniarek i położnych, ale "realny i możliwy do wprowadzenia od 1 września br.". Jednocześnie - ze względu na sytuację ekonomiczną pielęgniarek i położnych - samorząd wyraził oczekiwanie, że propozycja resortu dotycząca wzrostu wynagrodzeń od września zostanie zrealizowana, a rozmowy (m.in. o mechanizmach otrzymywania przez świadczeniodawców dodatkowych środków finansowych na świadczenia opieki zdrowotnej udzielane przez pielęgniarki i położne) będą kontynuowane.

W negocjacjach z resortem zdrowia aktywnie uczestniczy również Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Na początku sierpnia złożył on propozycję porozumienia z MZ. Zgodnie z nią resort zdrowia i NFZ mieliby zagwarantować wzrost wynagrodzenia zasadniczego co roku o 500 zł przez kolejne 3 lata.

Na 10 września OZZPiP zaplanował w Warszawie manifestację; zapowiada również strajk, jeśli jego postulaty nie zostaną zrealizowane. Poparcie dla akcji protestacyjnych realizowanych przez OZZPiP wyraził Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zaznaczając, że "każda grupa zawodowa w ochronie zdrowia ma prawo do godnych i sprawiedliwych wynagrodzeń".

Komentując zapowiedź manifestacji OZZPiP, Cieślukowski zaznaczył, że rezultaty dotychczasowych rozmów ze środowiskiem pielęgniarek i położnych "przynajmniej częściowo przynoszą konkretne rozwiązania formalno-prawne i legislacyjne, których środowisko oczekuje" oraz dodał, że "pieniądze na proponowane przez resort podwyżki leżą na stole i czekają na decyzję pielęgniarek". "Rozumiem, że jest to zaplanowane przez związek zawodowy wyrażenie w sposób zgodny z prawem niezadowolenia ze stanu wynagrodzeń. Oczywiście pielęgniarki i całe środowisko ma do tego prawo. Ja tylko mogę jeszcze raz powiedzieć, że my ze swej strony czynimy wszystko, żeby te oczekiwania w jak największym stopniu zrealizować" - dodał wiceminister.

Pielęgniarki, mówiąc o swojej trudnej sytuacji, przywołują statystyki, z których wynika, że w Polsce przypada średnio 5,2 pielęgniarki na 1000 mieszkańców, podczas gdy np. w Szwajcarii - 16, w Dani - 15, a w Czechach i Słowenii - 8. Zdecydowana większość pielęgniarek jest pomiędzy 41. a 65. rokiem życia. Średnia wieku w tej grupie zawodowej to obecnie 48 lat. Zdaniem NRPiP już za niespełna pięć lat Polacy mogą zostać pozbawieni profesjonalnej opieki pielęgniarskiej i położniczej.

Resort zdrowia wskazywał z kolei, że w kraju zatrudnionych jest ponad 245 tys. pielęgniarek i położnych i liczba ta praktycznie nie zmienia się od 2007 r. Według danych MZ średnie wynagrodzenie brutto pielęgniarki i położnej specjalistki w pierwszym miejscu pracy w 2014 r. wyniosło 3696 zł, starszej pielęgniarki i położnej - 3314 zł, a pozostałych pielęgniarek i położnych, które wchodzą do zawodu - 2971 zł.(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!