Eksperci: program lekowy dla chorych na szpiczaka trzeba kontynuować

29 wrz 2015 r.

Fot. Shutterstock

Nie można przerwać programu lekowego z użyciem lenalidomidu używanego u chorych z opornym lub nawrotowym szpiczakiem mnogim – alarmowa we wtorek w Warszawie na spotkaniu pacjentów z tą chorobą prezes Fundacji Carita „Życie ze Szpiczakiem” Wiesława Adamiec.

„Lek ten wydłuża życie chorych na szpiczaka, chorobę układu krwiotwórczego, jednocześnie zapewnia im większą jakość życia, przede wszystkim dlatego, że nie powoduje polineuropatii, czyli uszkodzenia nerwów obwodowych” – podkreśliła Wiesława Adamiec. Skutkiem tego jest pogłębiająca się niepełnosprawność chorego, która może doprowadzić do całkowitego jego unieruchomienia.

Według prezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym z Przewlekłą Białaczką Szpikową, Jacka Gugulskiego, rezygnacja z leczenia lenalidomidem spowodowałaby cofnięcie się w terapii szpiczaka w Polsce. „Wielu chorych wymagających tej terapii, m.in. z powodu powikłań, zostałoby pozbawionych możliwości bezpiecznego leczenia” – dodał.

Kierownik katedry i kliniki hematologii, onkologii i chorób wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Wiesław Jędrzejczak powiedział, że nie wyobraża sobie, żeby doszło do przerwania leczenia tym lekiem. „To byłoby wręcz przestępstwo” - podkreślił.

Przewodnicząca Polskiej Grupy Szpiczakowej, prof. Anna Dmoszyńska z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie uspokajała, że jest optymistką i uważa, że nie dojdzie do przerwania leczenia lenalidomidem. „Prowadzone są negocjacje z producentem tego leku, ponieważ skończył się związany z nim program lekowy. Dotyczą one głównie ceny leku i mam nadzieję, że dojdzie do kompromisu” – wyjaśniała.

Naczelnik wydziału obsługi mediów ministerstwa zdrowia, Danuta Jastrzębska stwierdza w wypowiedzi dla PAP, że objęło refundacją lenalidomid (w dawkach 5 mg, 10 mg, 15 mg i 25 mg) w ramach programu lekowego od 1 listopada 2013 r. na okres 2 lat (zgodnie z ustawą o refundacji). Obecnie w resorcie prowadzone jest postępowanie administracyjne zmierzające do przedłużenia tego programu.

„Warunki objęcia refundacją leku Revlimid były dwukrotnie przedmiotem negocjacji prowadzonych przez zespół negocjacyjny z wnioskodawcą. Strony nie osiągnęły jednak porozumienia. Komisja ekonomiczna przedstawiła ministrowi zdrowia swoje stanowisko w tej sprawie, przekazując uchwały podjęte w dniu 3 września 2015 r. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła” - podkreśla Jastrzębska.

Dodaje, że z leczenia Revlimidem, który jest jedynym dopuszczonym do obrotu w Polsce lekiem zawierającym substancję czynną lenalidomid, w 2014 r. skorzystało 959 pacjentów. Łączny koszt refundacji wszystkich dawek Revlimidu zastosowanych u tych pacjentów w 2014 r. to prawie 76 mln zł.

„Chciałabym podkreślić, że w ramach programu: Leczenie szpiczaka plazmocytowego, w ramach którego refundacją objęty był bortezomib, w 2014 r. płatnik publiczny sfinansował również leczenie 1292 pacjentów, a łączna kwota refundacji wyniosła ok. 42 mln zł” – stwierdza Jastrzębska.

Dodaje również, że od 1 maja 2014 r. na wniosek przedstawicieli Polskiej Grupy Szpiczakowej, poparty przez prof. Wiesława Wiktora Jędrzejczaka (ówczesnego konsultanta krajowego ds. hematologii), minister zdrowia objął refundacją bendamustynę w katalogu chemioterapii we wskazaniu szpiczak mnogi i nowotwory złośliwe z komórek plazmatycznych w drugiej i następnych liniach leczenia.

„Minister uwzględniając opinię prof. Dariusza Wołowca (obecnego konsultanta krajowego ds. hematologii) oraz prof. Anny Dmoszyńskiej podjął również decyzję o zmianie kategorii dostępności refundacyjnej dla bortezomibu, który od 1 września 2015 r. refundowany jest w katalogu chemioterapii. Zmiana ta zwiększy dostęp do leczenia dla grupy pacjentów chorych na szpiczaka” – podkreśla Jastrzębska.

Dr Dominik Dytfeld z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu powiedział podczas konferencji, że lenalidomid może być już używany w terapii szpiczaka mnogiego, jako lek pierwszej linii leczenia (u pacjentów, którzy nie zostali zakwalifikowani do przeszczepu szpiku kostnego). Taką decyzję w lutym 2015 r. podjęła Komisja Europejska. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych coraz częściej jest on używany w skojarzeniu z innymi lekami, wydłużającymi życie chorych.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!