Eksperci: uniknięcie nawet jednego udaru mózgu daje oszczędności

23 maj 2013 r.

Udary mózgu, jako trzecia przyczyna zgonów i pierwsza przyczyna niepełnosprawności ludzi są dużym obciążeniem dla pacjentów i ich rodzin, ale też dla budżetu państwa i społeczeństwa. Zapobieżenie nawet jednemu udarowi przynosi oszczędności - oceniają eksperci.

Do oceny krzepliwości krwi służy tzw. wskaźnik INR. Prof. Stępińska powiedziała, że u pacjentów leczonych antagonistami witaminy K powinien on wynosić między 2 a 3. Jednak utrzymanie tego jest trudne. „Tymczasem, gdy pacjent nie osiągnie tego poziomu to ma duże ryzyko udaru niedokrwiennego, a jeśli go przekroczy to ma duże ryzyko udaru krwotocznego” – powiedziała prof. Stępińska.

 

Poza tym leki te wchodzą w interakcje z pożywieniem, z alkoholem i wieloma innymi lekami, przez co są niechętnie stosowane przez pacjentów. W dodatku, u części chorych nie są skuteczne. „W rezultacie, tylko jeden na 10 pacjentów, którzy wymagają profilaktyki przeciwzakrzepowej jest właściwie leczony” – podkreśliła kardiolog.

 

Przypomniała, że w ostatnich latach pojawiły się nowe doustne leki przeciwzakrzepowe, o innym mechanizmie działania – dabigatran, rywaroksaban i apiksaban. Z badań wynika, że są one równie skuteczne w zapobieganiu udarom niedokrwiennym u osób z migotaniem przedsionków co leki starsze, ale są bezpieczniejsze, gdyż zmniejszają ryzyko krwawień do ośrodkowego układu nerwowego, czyli ryzyko udaru krwotocznego. Ponadto, nie wchodzą w interakcje z pokarmami i z wieloma lekami, a ich stosowanie nie wymaga monitorowania krzepliwości krwi.

 

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego pacjenci z niezastawkowym migotaniem przedsionków, którzy są zagrożeni udarem mózgu powinni otrzymywać nowe leki przeciwzakrzepowe.

 

Prof. Stępińska zaznaczyła, że w wielu krajach Unii Europejskiej są one w jakimś zakresie refundowane. W Polsce ze względu na brak refundacji chorzy muszą kupować je na własny koszt (który waha się od ponad 100 zł do ponad 300 - zależnie od apteki).

 

Eksperci z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego we współpracy z neurologami i hematologami, wytypowali grupę pacjentów, którym leki te powinny być jak najszybciej refundowane. Są to osoby, u których stare leki przeciwzakrzepowe nie są skuteczne, osoby mające powikłania w tym leczeniu, pacjenci, którzy nie mogą regularnie kontrolować wskaźnika INR oraz z wysokim ryzykiem krwawień do centralnego układu nerwowego.

 

Prof. Stępińska wyraziła nadzieję, że niedługo uda się wprowadzić refundację nowych leków przeciwzakrzepowych dla tej grupy chorych. „Pamiętajmy, że za każdym razem, gdy uda się zapobiec udarowi mózgu można mówić o oszczędnościach” – podsumowała.

 

PAP - Nauka w Polsce jjj/ krf/

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!