„Moje czekanie powoli dobiega końca” – blogerka o badaniu klinicznym. Październik 2010.

31 paź 2010 r.

Są różne podejścia do bycia królikiem doświadczalnym i już parę osób zareagowało na mój pomysł wręcz z przerażeniem, bo farma zarabia na takich pacjentach, bo lekarz dostaję ileś tysięcy złotych za każdą moją wizytę, bo zostanę przerzuta i wypluta... Pewnie połowa z tego to prawda, ale mimo wszystko mam taki spokój jak o tym myślę i zwyczajnie mi wisi kto i ile na tym zarabia... (Fragmenty bloga go-ahead.blog.pl)

Z poprzednią lekarką nie było zbyt dużo czasu w ogóle na rozmowę. A jak była jakaś, to dość chłodna i rzeczowa, bez sentymentów i bez zgłębiania się za mocno w kwestie 'nie farmakologiczne'. A mi trzeba czegoś innego. Takie ludzkie spojrzenie i nadzieja od drugiego człowieka. Niestety nie jestem na tyle mocna, żeby sama sobie w głowie stworzyć taką wesołą krainę, dlatego trzeba mi otoczyć się odpowiednimi ludźmi, którzy zaoferują wsparcie. Taka moja filozofia.

 

***

Czytaj pozostałe wpisy:
Sierpień 2010 | Wrzesień 2010 | Październik 2010 | Listopad 2010 | Grudzień 2010 | Styczeń 2011

Redakcja DobreBadanie.pl informuje, że w serwisie zamieszczone są jedynie fragmenty bloga Go-ahead, dotyczące zdrowia i badań klinicznych. Kliknij, jeśli chcesz przeczytać cały blog na stronie blogerki.

<< < 1 2 3 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!