Badanie krwi może ujawnić przerzuty czerniaka

5 lis 2013 r.

Fot. Shutterstock

Stosunkowo proste badanie krwi może wskazać pacjentów, u których pojawiły się przerzuty najgroźniejszego z nowotworów skóry – czerniaka – informuje serwis „BBC News/Health”.

Przerzuty czerniaka (które szerzą się zarówno drogą naczyń krwionośnych, jak i limfatycznych) są szczególnie trudne do wykrycia i leczenia. Mogą niepostrzeżenie rozwijać się na przykład w płucach, mózgu, kościach czy wątrobie.

Naukowcy z uniwersytetu w Dundee wykazali, że obecność przerzutów można wykryć, mierząc poziom genu zwanego TFP12 w zawartym we krwi DNA.

Zdaniem organizacji Cancer Research UK nowy test powinien przyspieszyć stawianie diagnozy oraz poprawić skuteczność leczenia (im wcześniej rozpocznie się leczenie przerzutów, tym większe szanse powodzenia).

Naukowcy z Dundee zidentyfikowali także kolejny obiecujący biomarker, który wydaje się mieć związek z przerzutami agresywnego czerniaka - NT5E.

Eksperci zaznaczają, że przed czerniakiem chroni regularna obserwacja ciała i sprawdzanie znamion. Jeśli zauważymy na skórze niepokojące zmiany, powinniśmy skontaktować się z onkologiem lub dermatologiem.

Wcześnie wykryty czerniak jest uleczalny w ponad 90 proc. przypadków. Rozwojowi nowotworu sprzyja opalanie na słońcu lub w solarium. W Polsce co roku czerniaka diagnozuje się u ok. 2 500 osób. Prawie połowa z nich umiera.(PAP) pmw/ krf/


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!