Eksperci: poprawiła się wiedza mężczyzn o nowotworach układu moczowego

18 lis 2013 r.

Fot. Shutterstock

Poprawiła się wiedza mężczyzn o nowotworach układu moczowo-płciowego dzięki kampanii „Bądź mężczyzną, chroń zdrowie” – przekonywali w poniedziałek eksperci na konferencji prasowej w Warszawie. Akcja będzie trwała do końca 2013 r.

Pierwsza tego rodzaju skierowana do mężczyzn kampania edukacyjna realizowana była od 2012 r. w ramach Projektu M45+ współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Miała ona zwiększyć świadomość mężczyzn o chorobach nowotworowych układu moczowo-płciowego.

Koordynator ds. medycznych Projektu M45+ dr Irena Skoneczna powiedziała, że kampania była potrzebna, ponieważ Polska wciąż należy do krajów o największej przedwczesnej umieralności mężczyzn z powodu nowotworów urologicznych. W Unii Europejskiej pod tym względem gorzej jest tylko na Węgrzech.

Według najnowszych dostępnych danych, w latach 2007-2012 liczba co roku wykrywanych nowotworów nerki, pęcherza moczowego i prostaty wśród mężczyzn zwiększyła się z 14,2 tys. do 17 tys. „W najbliższych latach raczej nie będzie się zwiększać zachorowalność na raka nerki i pęcherza moczowego, ale należy się spodziewać znacznego wzrostu przypadków raka prostaty” – podkreśliła dr Skoneczna.

Kierownik ds. zadań Partnera Projektu M45+ dr Jakub Żołnierek powiedział, że kampania doprowadziła do tego, że co trzeci mężczyzna w naszym kraju zauważa zagrożenie związane z nowotworem prostaty. Dwukrotnie zwiększyła się również liczba mężczyzn dostrzegających ryzyko powodowane rakiem nerki i pęcherza moczowego.

Jego zdaniem, o tym, że jest to zasługa kampanii „Bądź mężczyzną, chroń zdrowie” wskazuje sondaż IPSOS jaki w marcu 2012 r. i marcu 2013 r. przeprowadzano na reprezentatywnej grupie 1000 osób w wieku od 15 roku życia (mężczyźni w wieku 45+ stanowili 22 proc. próby).

Z badań tych wynika, że wśród mężczyzn po 45. roku życia świadomość raka prostaty w tym okresie wzrosła o 44 proc., raka pęcherza moczowego - o 75 proc., a raka nerki – o 150 proc. Ogólna wiedza na temat chorób nowotworowych układu moczowego zwiększyła się o 58 proc.

Według dr Żołnierka, badani mężczyźni częściej zaczęli deklarować chęć zmiany stylu życia na bardziej prozdrowotny. Bardziej byli zainteresowania modyfikacją diety oraz częstszym poddawaniem się badaniom kontrolnym. „Zaskakujące jest jedynie to, że niewielu mężczyzn było zdecydowanych pozbyć się nałogu palenia tytoniu, który jest głównym oprócz diety czynnikiem ryzyka nowotworów urologicznych” – dodał specjalista.

Dr Skoneczna zachęca mężczyzn do podawania się badaniom krwi PSA, służącym wykrywaniu białka, którego podwyższony poziom może świadczyć o rozwoju raka prostaty. W rozmowie z dziennikarzem PAP powoływała się w tej sprawie na wieloletnie obserwacje w Szwecji, jakie niedawno opublikowano. „Wynika z nich, że mężczyźni po 45. roku życia, którzy wykonali takie badania, byli o 50 proc. mniej narażeni na zgon z powodu raka prostaty” – podkreśliła specjalistka.

Nie wszyscy onkolodzy zgadzają się z takim stanowiskiem. Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Jacek Jassem mówił na tegorocznych warsztatach dziennikarskich poświęconych chorobom nowotworowym, że testy PSA nie zmniejszają ryzyka zgonu z powodu raka prostaty.

Kampanią „Bądź mężczyzną, chroń zdrowie” objęto również pracowników służby zdrowia. W kierunku wczesnego wykrywania nowotworów układu moczowo-płciowego przeszkolono 3,8 tys. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej oraz 1,2 tys. pielęgniarek. Dr Żołnierek powiedziała, że po tym szkoleniu o 70 proc. wzrosła liczba skierowań mężczyzn na badania kontrolne wystawiane przez lekarzy POZ. (PAP) zbw/ ula/


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!