Chirurgiczne leczenie otyłości zmniejsza ryzyko zgonu o 40 proc. (wywiad)

28 wrz 2013 r.

Chirurgiczne leczenie otyłości zmniejsza ryzyko zgonu o 40 proc., mimo to taką możliwość leczenia ma w Polsce tylko niewielki odsetek potrzebujących.

PAP: A dlaczego leczenie właściwa dieta i aktywność fizyczna nie zawsze są skuteczne i nie dają tak spektakularnych wyników, jak operacje bariatryczne?

M.W.: Spore emocje wśród lekarzy zajmujących się otyłością wywołało australijskie badanie odległych efektów leczenia osób na diecie ubogokalorycznej. Stosowały ją przez 10 tygodni, a potem przez rok je obserwowano. Okazało się, że każda interwencja polegająca na drastycznym ograniczeniu liczby spożywanych kalorii powoduje w naszym organizmie trwały efekt pamięci hormonalnej, gdzie dochodzi do zaburzenia wydzielania tych wszystkich hormonów, które decydują o spożyciu pokarmu. Po roku organizm nadal ten stres pamiętał i wydzielał więcej hormonów, które pchają nas do jedzenia i mniej hormonów, które dają odczucie sytości. Te wyniki wymagają jeszcze kolejnych badań, ale powinniśmy chyba zweryfikować nasze postępowanie. Leczenie otyłości powinno być rozłożone na miesiące i lata, a zmiana ilości kalorii dostarczanych organizmowi powinna być niezauważalna dla organizmu.

PAP: Optymalnym rozwiązaniem jest więc dbanie zawsze o prawidłową wagę.

M.W.: Oczywiście. Kobieta powinna mieć na względzie zdrowie swojego dziecka stosując właściwą dietę w ciąży, a nawet jeszcze przed poczęciem. Trzeba kształtować dobre nawyki żywieniowe u dzieci. Tymczasem stopień niewiedzy społeczeństwa jest gigantyczny. Robiliśmy badanie wśród osób chorujących na otyłość olbrzymią, czyli takich, które się zapewne wielokrotnie odchudzały i powinny mieć wiedzę o kaloryczności posiłków. Zaprezentowaliśmy wzorcowe pod względem kalorycznym posiłki na całą dobę dostarczające łącznie ok. 3,5 tys. kilokalorii i spytaliśmy, jaka jest ich łączna wartość energetyczna. Rozrzut odpowiedzi był olbrzymi – od 300 do 8 tys. kilokalorii. To pokazuje niewiedzę wśród chorych, którzy powinni być bardziej świadomi, zatem jaki jest stopień niewiedzy wśród społeczeństwa? Otyłość jest obecnie drugą co do częstości wśród przyczyn zgonów, której moglibyśmy uniknąć, po paleniu papierosów. W obliczu tej wiedzy liczba osób palących papierosy zdecydowanie zmalała w przestrzeni ostatnich lat. A liczba osób otyłych dramatycznie wzrasta. Musimy powstrzymać nasze organizmy od przyrostu masy ciała i to musi być robione w oparciu o programy specjalistyczne.

Rozmawiała: Anna Gumułka (PAP) lun/

<< < 1 2 3 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!