Koronawirus u nietoperza

25 sie 2013 r.

Fot. Shutterstock

Śmiertelnie groźny koronawirus MERS został wyizolowany w Arabii Saudyjskiej z odchodów nietoperza – informuje pismo "Emerging Infectious Diseases” .

Wirusa wykryto w odchodach owadożernego nietoperza z gatunku Taphozous perforatus (rodzina upiorowatych). Próbkę pobrano w pobliżu domu pierwszej znanej ofiary okazało się, że wirus jest genetycznie identyczny z wirusem będącym sprawcą zachorowania.

Mimo znalezienia koronawirusa, naukowcy uważają za mało prawdopodobne, by to nietoperze zakaziły wirusem ludzi, ponieważ ich kontakty są bardzo ograniczone. Być może od nietoperzy zakaziły się inne zwierzęta, a dopiero od nich ludzie, spekulują badacze.

Jak wynika z badań niedawno opublikowanych na łamach pisma „Lancet Infectious Diseases”, zakaźnym dla ludzi nosicielem może być wielbłąd. Jednak u wielbłądów na razie wykryto tylko przeciwciała przeciwko koronawirusowi MERS, a nie samego wirusa.

Wirus MERS pojawił się na Bliskim Wschodzie w ubiegłym roku. Jak dotąd odnotowano 94 potwierdzone przypadki zakażenia nim ludzi – 47 zakończyło się zgonem. Choć zdarzały się zakażenia człowieka przez człowieka, w większości przypadków prawdopodobnie zakażało jakieś zwierzę. Wciąż nie jest jednak jasne, o jakie zwierzęta chodzi. (PAP) pmw/ jjj/


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!