Pacjenci kliniki okulistycznej apelują o przywrócenie jej kontraktu

10 gru 2013 r.

Fot. Shutterstock

Pacjenci warszawskiej kliniki Sensor Cliniq wykonującej operacje usunięcia zaćmy apelowali we wtorek o przywrócenie tej placówce kontraktu. NFZ rozwiązał umowę we wrześniu twierdząc, że pacjenci dopłacali do świadczeń gwarantowanych kontraktem.

Prawniczka reprezentująca klinikę Paulina Kieszkowska-Knapik poinformowała na wtorkowej konferencji, że placówka będzie działała w ramach kontraktu do 20 grudnia, jeżeli prezes NFZ nie rozpatrzy pozytywnie zażalenia na decyzję dyrektora mazowieckiego oddziału Funduszu. "Rozwiązanie kontraktu spowodowało, że dwa tysiące pacjentów zapisanych na operację wypadło z kolejki" - mówiła.

Według niej "niezrozumiałe" jest dlaczego NFZ ukarał klinikę, skoro pacjenci byli informowani o możliwości wyboru ponadstardardowej soczewki i możliwości dopłaty do niej. Jak przekonywała, NFZ powinien każdemu ubezpieczonemu pacjentowi zagwarantować opłatę za standardową procedurę, zaś pacjent ma prawo sam decydować, czy chce wybrać coś ponad standard i do tego dopłacić. "Nie ma tutaj mowy o podwójnym finansowaniu, ponieważ pacjent płaci tylko za to, co jest ponad standardem" - dodała.

Obecni na konferencji pacjenci podkreślali, że czekali na zabieg usunięcia zaćmy kilka miesięcy; teraz muszą zapisać się do innych klinik i znów ustawić w kolejce. "Dowiedziałem się nagle, że przestałem być w kolejce. W innej klinice będę czekał minimum 1,5 roku" - mówił jeden z pacjentów, pan Aleksander. Podkreślał, że w podeszłym wieku jest to czas, który zmniejsza szansę na pomyślność operacji. "Niewiele czasu nam zostało, więc każdy rok jest istotny" - dodał.

W konferencji wzięła udział prezes Polskiego Związku Niewidomych Małgorzata Pacholec. Zaznaczyła, że odbieranie kontraktu placówce działającej od wielu lat i wykonującej dużą liczbę operacji usunięcia zaćmy "to działanie przeciwko pacjentom". Według niej pacjenci powinni mieć prawo dopłacania do standardowej procedury w ramach NFZ, jak operacja usunięcia zaćmy i np. wybrać wszczepienie droższej soczewki, która jednocześnie skoryguje im wadę wzroku.

We wrześniu dyrektor mazowieckiego NFZ Adam Twarowski zdecydował o rozwiązaniu umowy z placówką na operacje usunięcia zaćmy. Jak wyjaśniał pacjenci w ankietach potwierdzili, że dokonali opłat za soczewki, a koszt soczewki powinien mieścić się w wycenie całej procedury. Powodem rozwiązania umowy było więc pobieranie od pacjentów opłat za świadczenia gwarantowane w ramach kontraktu.

Kierownictwo Sensor Cliniq złożyło odwołanie od tej decyzji i wyjaśniało, że "żaden pacjent nie był zmuszany do opłat, a jedynie informowany o możliwości wyboru i dopłaty".

Rzeczniczka mazowieckiego oddziału NFZ Agnieszka Gołąbek tłumaczyła wówczas, że "świadczeniodawca w sytuacji, gdy decyduje się na podpisanie umowy z Funduszem ma obowiązek stosować się do zapisów umowy i przepisów ustawowych". Według interpretacji NFZ "nie ma podstaw do pobierania dodatkowych opłat od pacjentów, ponieważ opłacili oni już składkę zdrowotną".

Umowę z kliniką rozwiązano z trzymiesięcznym terminem wypowiedzenia, więc zabiegi w ramach kontraktu będzie realizowała do 20 grudnia tego roku. Od 2001 r. w klinice wykonano ponad 50 tys. zabiegów zaćmy.(PAP) bpi/ bos/ mow/


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!