Ekspert: w menu na wigilię uwzględnijmy potrzeby małych dzieci

24 gru 2013 r.

Fot. Shutterstock

Przygotowując wigilijne menu warto uwzględnić potrzeby dzieci i czasem zmodyfikować nieco przepisy, aby także najmłodsi mogli spróbować przy wigilijnym stole tradycyjnych potraw - radzi specjalista ds. żywienia Angelika Drozd.

Jak oceniła Drozd rodzice często mają dylemat, na ile ich maluch może korzystać z obfitości świątecznego stołu i czy np. kilkumiesięczne dziecko może pić wigilijny barszcz.

Według niej najlepszym sposobem jest zmodyfikowanie nieco przepisów tak, aby także najmłodsi mogli spróbować tradycyjnych potraw. Specjalistka zwróciła uwagę, że dla dzieci święta to czas nowych wrażeń i okazja do poznania nowych smaków, ale też okazja do kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych na przyszłość.

"W tym wyjątkowym czasie warto pomyśleć o przygotowaniu kilku świątecznych propozycji dla najmłodszych" - podkreśliła specjalistka. "Jadłospis przewidziany dla dziecka powinien uwzględniać jego wiek i zaspokajać zapotrzebowanie na poszczególne składniki odżywcze" - dodała.

Np. dla dziecka, które skończyło pół roku, nadal głównym posiłkiem jest mleko, ale taki maluch zjada już również lekkostrawne kaszki bezglutenowe, warzywa i owoce. "W czasie świąt bez obaw można podać dziecku w tym wieku odżywczą wigilijną zupę z buraczkami, jednak zamiast soli i cukru należy użyć do przyprawienia zupy ziół i soku z cytryny, a ugotowaną zupę - zmiksować i dodać kilka kropel oliwy z oliwek" - radzi specjalistka.

W przypadku rocznego dziecka można przygotować np. lekkostrawną wersję pierogów postnych i podać mu np. pierogi z białym serem lub owocami. Inna propozycja to upieczone jabłko.

Specjalistka ostrzegła przed podawaniem dziecku w tym wieku karpia, ponieważ ryba ta zawiera dużo drobnych ości, a ponadto zwykle podawana jest w święta w wersji smażonej. "Dziecku możemy podać np. łososia lub dorsza w wersji gotowanej lub upieczonej, na parze lub w galarecie, ale należy pamiętać o dokładnym usunięciu ości" - podkreśliła.

Menu wigilijne dwulatka może być wzbogacone o kolejne smaki. Dziecku w tym wieku można podać kawałek sernika lub pierniki, najlepiej z ograniczoną ilością cukru.

W przypadku trzylatka - jak zaznaczyła Drozd - nadal układ pokarmowy nie jest przystosowany do wszystkich, szczególnie ciężkostrawnych pokarmów. "Dziecku w tym wieku nadal nie powinnyśmy podawać grzybów i ich przetworów, np. pierogów i pasztecików z farszem grzybowym, wigilijnej zupy grzybowej" - zastrzegła specjalistka. Jak wyjaśniła u małego dziecka mogą one powodować poważne problemy z trawieniem.

Drozd zwróciła uwagę, aby pamiętać, że wszystkie dania dla dziecka powinny być przygotowane ze świeżych, dobrej jakości składników, a ponadto powinny być zbilansowane tak, aby znalazły się w nich wszystkie niezbędne składniki odżywcze.

Drozd to specjalistka Programu "1000 pierwszych dni dla zdrowia" zainicjowanego przez fundację Nutricia. Celem programu jest m.in. uświadomienie rodzicom i opiekunom, że to, jak odżywia się dziecko podczas tysiąca pierwszych dni życia, gdy rośnie i rozwija się najszybciej, ma wpływ na jego zdrowie przez całe dalsze życie.

W ramach rozpoczętego w lutym programu kilkanaście organizacji pozarządowych i instytucji publicznych prowadzi warsztaty i spotkania edukacyjne dotyczące zasad zdrowego żywienia maluchów m.in. przy współpracy z lokalnymi organizacjami pozarządowymi, przychodniami oraz żłobkami, przedszkolami i szkołami. Informacje nt. prawidłowego żywienia najmłodszych znaleźć można na internetowej platformie edukacyjnej www.1000dni.pl .(PAP) bpi/ malk/ mow/


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!