Tłuszcz brzuszny szkodzi jakości życia panów

19 sty 2014 r.

Fot. Shutterstock

Choć otyłość brzuszna i niski poziom testosteronu często występują w tandemie, dla zdrowia i jakości życia 60-latków większe znaczenie ma obwód w pasie niż poziom męskiego hormonu - informują duńscy naukowcy, których wnioski ukazały się w piśmie "Age and Ageing".

Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Odense (Dania) przeprowadzili badania w grupie 598 mężczyzn w wieku od 60 do 74 lat, którzy wypełnili kwestionariusz oceny jakości życia SF-36 (Short Form Health Survey). Odpowiedzi pozwoliły ocenić osiem wskaźników: ogólne poczucie zdrowia, dolegliwości bólowe, witalność, ograniczenia w pełnieniu ról wynikające ze stanu zdrowia fizycznego, funkcjonowanie fizyczne, funkcjonowanie społeczne, poczucie zdrowia psychicznego oraz ograniczenia w pełnieniu ról wynikające z problemów emocjonalnych.

Naukowcy mierzyli również poziom tłuszczu w organizmie (w tym tłuszczu brzusznego) oraz poziom testosteronu. U czterech na dziesięciu uczestników występował problem otyłości.

Po zestawieniu wyników okazało się, że obwód w pasie był najmocniej związany z jakością życia badanych - wraz ze wzrostem obwodu jakość życia ulegała obniżeniu. Poziom testosteronu wpływał z kolei na jakość życia w dość niepokaźnym stopniu.

Sprzedaż produktów z testosteronem w ostatnich latach poszybowała w górę. Leczenie może być odpowiednie dla mężczyzn z naprawdę niskim poziomem tego hormonu, działania marketingowe producentów są jednak ukierunkowane na znacznie szerszą grupę, m.in. mężczyzn, którzy są często po prostu zmęczeni czy mają objawy depresji - komentują autorzy badań.(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!