Eksperci: dziadka i babcię warto zapytać o zdrowie

21 sty 2014 r.

Fot. Shutterstock

Przy okazji składania życzeń babci i dziadkowi z okazji ich święta, warto zapytać też o zdrowie, w tym o objawy chłoniaka - np. powiększone węzły chłonne, utrzymujący się kaszel – przypomina Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”.

Jego członkowie po raz trzeci organizują akcję pt. „Zapytaj bliskich o zdrowie”, z okazji Dnia Babci, który przypada 21 stycznia, oraz Dnia Dziadka, obchodzonego 22 stycznia.

Jeśli u babci czy dziadka różne niepokojące objawy utrzymują się ponad trzy tygodnie warto przypilnować, by odbyli wizytę kontrolną u lekarza pierwszego kontaktu - zachęcają.

Jak tłumaczy prezes Stowarzyszenia „Przebiśnieg” Maria Szuba przyczyną tych działań jest fakt, że wiedza na temat chłoniaków – złośliwych nowotworów układu odporności - wciąż jest zbyt mała. Dlatego wykrywa się je w stadium zaawansowanym. Z sondażu, który wolontariusze organizacji przeprowadzili we wrześniu 2013 r. w kilku dużych miastach Polski, wynika, że ok. 80 proc. ankietowanych nie potrafi wskazać objawów chłoniaka.

Najczęstszymi symptomami chłoniaka są: powiększone węzły chłonne, podwyższona temperatura ciała, obfite nocne poty, długo utrzymujący się kaszel lub duszność, ale też osłabienie, znaczna utrata masy ciała, zmęczenie bez wyraźnej przyczyny czy uporczywe swędzenie skóry. Objawy te, ponieważ często przypominają zwykłe przeziębienie, są lekceważone.

„Wierzymy, że edukacja dotycząca nowotworów układu odpornościowego przyczyni się do zwiększenia liczby osób z wcześnie zdiagnozowaną chorobą oraz zmniejszenia śmiertelności w grupie chorych na chłoniaki, szczególnie po 60. roku życia” – podkreśla Szuba.

Z danych statystycznych wynika, że nowotwory te najczęściej diagnozuje się u osób między 6. a 8. dekadą życia, choć chorują na nie również dzieci, młodzież oraz młodzi dorośli. W Polsce co roku stwierdza się ok. 8 tys. nowych zachorowań na chłoniaka, a liczba ta stale rośnie, co naukowcy tłumaczą głównie starzeniem się społeczeństwa.

Chłoniaki dzieli się na dwie grupy: chłoniak ziarniczy (chłoniak Hodgkina) oraz chłoniaki nieziarnicze (ok. 70 rodzajów). Są one najczęściej zlokalizowane w węzłach chłonnych, śledzionie, migdałkach, szpiku kostnym i krwi.

Organizatorzy akcji „Zapytaj bliskich o zdrowie” podkreślają, że współcześnie, dzięki rozwojowi medycyny, u wielu osób możliwe jest całkowite wyleczenie z chłoniaka, inni mogą dożyć z nowotworem sędziwego wieku i umrzeć z zupełnie innego powodu.

Warunkiem tego jest jednak wczesne rozpoznanie choroby i szybkie rozpoczęcie skutecznego leczenia. Jest to o tyle istotne, że niektóre rodzaje chłoniaka mogą – w razie braku odpowiedniej terapii – spowodować zgon w ciągu kilku miesięcy.

Dlatego członkowie Stowarzyszenia "Przebiśnieg" namawiają też wszystkich Polaków do stałej obserwacji swojego organizmu i stanu zdrowia, w tym do regularnej kontroli węzłów chłonnych.

Jak wyjaśnia hematolog, dr hab. Wojciech Jurczak z Kliniki Hematologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie w przypadku węzłów chłonnych powiększonych od jakiegoś czasu, które nie mają cech stanu zapalnego, nie są bolesne i tkliwe, konieczna jest bardziej szczegółowa diagnostyka. „Każdy taki węzeł powinien zostać pobrany do badania histopatologicznego, bo możliwe, że oznacza proces nowotworowy – w samym węźle lub z przerzutem do węzła. Tylko wynik badania histopatologicznego może dać jednoznaczną diagnozę” – tłumaczy specjalista.

Więcej informacji o chłoniakach i Stowarzyszeniu „Przebiśnieg” można znaleźć na stronie internetowej (http://www.przebisnieg.org). Akcję można wesprzeć na facebooku (https://www.facebook.com/events/1435959476621873/ .(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!