Śledztwo ws. wyłudzeń z NFZ w zakładzie opiekuńczo-leczniczym w Krakowie

23 sty 2014 r.

Fot. Shutterstock

Krakowska prokuratura bada, czy w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym doszło do wyłudzenia pieniędzy z NFZ i nieprawidłowości w leczeniu pacjentów. NFZ żąda od placówki zwrotu niemal 4 mln 450 tys. zł i zapłacenia 288 tys. zł kary.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi od stycznia ub.r. Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Podgórza. Obecnie zostało ono przedłużone do 7 sierpnia.

Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie podaje bliższych informacji o sprawie. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska poinformowała jedynie, że postępowanie wszczęto z zawiadomienia NFZ i toczy się ono w kierunku art. 286 kk. Mówi on o doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

"W śledztwie przesłuchano już część świadków, na polecenie prokuratury w ostatnich dniach zabezpieczono dokumentację w ZOL" – dodała prok. Marcinkowska.

Jak podał w czwartek Dziennik Polski, "kontrolerzy NFZ stwierdzili m.in., że ZOL wyłudził od funduszu nienależne mu pieniądze, a także leczył pacjentów niezgodnie z obowiązującymi przepisami". Najpoważniejszy zarzut dotyczył stosowania kosztownej diety przemysłowej, czyli żywienia dojelitowego, które powinni otrzymywać tylko pacjenci nieprzyjmujący już innego pożywienia. Żywienie takie przepisywano także pacjentom, którzy tego nie wymagali.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka małopolskiego NFZ Jolanta Pulchna, po kontroli w ZOL negatywnie oceniono zabezpieczenie świadczeń udzielanych przez: lekarzy, fizjoterapeutów i psychologów i sposób prowadzenia dokumentacji medycznej. "W ponad 50 proc. skontrolowanych przypadków wpisy dotyczące obserwacji stanu zdrowia pacjenta oraz udzielonych im świadczeń w historii choroby nie były dokonywane na bieżąco. Stwierdzono też przypadki braku dokumentów wymaganych przy przyjęciu do zakładu opiekuńczo-leczniczego" – powiedziała Pulchna.

Jednak największe zastrzeżenia NFZ wzbudził sposób kwalifikacji pacjentów do żywienia dojelitowego. "W 2011 r. w przypadku 196 pacjentów żywionych dojelitowo dietą miksowaną w dokumentacji medycznej nie znaleziono dowodów, że chorzy kwalifikują się do takiego sposobu żywienia, w 2012 r. dotyczyło to 116 pacjentów, u których zastosowano dietę przemysłową. Stwierdzono również przypadki karmienia przez sondę podczas gdy w dokumentacji nie było adnotacji, że pacjent nie jest w stanie przełykać" – powiedziała Pulchna. "Okazało się też, że w dokumentacji z roku 2012 r. nie było zgody 61 spośród 154 pacjentów ZOL na żywienie dietą przemysłową" – dodała.

W efekcie - jak ustaliła PAP - małopolski NFZ zażądał zwrotu kwoty 4 mln 448 tys. zł nienależnie wypłaconej za usługi medyczne oraz zapłacenia przez ZOL 288 tys. zł kary.

"Dziennik" cytuje anonimowego pracownika ZOL, który mówi, że pracownicy wylewali do zlewu olbrzymie ilości niepotrzebnego preparatu do żywienia dojelitowego o nazwie Fresubin.

Informacjom podawanym przez gazetę zaprzeczył w rozmowie z PAP dyrektor naczelny Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Krakowie Janusz Czekaj. "Te zarzuty w moim przekonaniu nie są prawdziwe; informacje podane w artykule wymagają wyjaśnienia. Służy temu postępowanie w prokuraturze i postępowanie odwoławcze po kontroli NFZ" – powiedział PAP dr Czekaj.

"O rzekomym wylewaniu preparatu dowiedziałem się dzisiaj z artykułu w gazecie, wszyscy pracownicy temu zaprzeczają. Ja sam nie daję temu wiary, żeby taki fakt nastąpił, niemniej jednak we wszystkich sprawach przeprowadzę postępowania wyjaśniające, które już rozpocząłem" – wyjaśnił. Jego zdaniem, za sprawą kryje się działanie pracownika zwolnionego w 2012 r. "Wynikało to z pewnych reform, które chciałem przeprowadzić, a które jako doświadczonemu lekarzowi wydawały mi się słuszne" – powiedział.

Sytuację z ZOL badał także krakowski magistrat, będący organem założycielskim placówki, ale nie dopatrzył się nieprawidłowości. Jak podaje Dziennik Polski, "Solidarność, Związek Zawodowy Lekarzy oraz Rada Pracowników stoją za dyrektorem murem i przekonują, że zarządza zakładem profesjonalnie, a pacjenci mają świetną opiekę". (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!