Oszczędzanie na pielęgniarkach pogarsza rokowania chorych

27 lut 2014 r.

Fot. Shutterstock

Szanse przeżycia pacjentów w europejskich szpitalach zależą nie tylko od umiejętności lekarzy. Oszczędzanie na zatrudnieniu w szpitalach pielęgniarek pogarsza rokowania chorych - wykazał raport opublikowany przez „Lancet”.

Badaniami objęto 300 szpitali w dziewięciu europejskich krajach: Belgii, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Norwegii, Szwajcarii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Wynika z nich, że im bardziej pielęgniarki są obciążone obowiązkami, bo w szpitalu jest ich zbyt mało, tym więcej jest zgonów chorych. Na rokowania chorych wpływa również to, jakie są zarobki i wykształcenie pielęgniarek.

Główna autorka raportu dr Linda Aiken z University of Pennsylvania (USA) twierdzi, że przeanalizowano przypadki 422 730 chorych, którzy zostali przyjęci z różnych powodów, zarówno tzw. rutynowych zabiegów, jak i poważnych operacji, takich jak wymiana stawu biodrowego lub kolanowego.

Dr Aiken wyjaśnia, że analizowano, jak często dochodziło do zgonów okresie 30 dni po zabiegu. Zapewnia, że uwzględniono różne czynniki ryzyka, takie jak wiek chorego i różne występujące u niego choroby. Badano stan wyposażenia szpitali i skład personelu medycznego. Dodatkowo wśród 26 516 pielęgniarek przeprowadzono osobną ankietę, która miała wykazać, jakie mają wykształcenie i jak są obciążone pracą.

Raport nie pozostawia wątpliwości, że obarczenie pielęgniarek opieką nad każdym kolejnym chorym o 7 proc. pogarsza szanse jego przeżycia. Zaobserwowano również odwrotną zależność: im mniej pacjentów ma pod opieką pielęgniarka, tym rzadziej zdarzają się zgony.

„Wynika z tego, że oszczędzanie na zatrudnieniu w szpitalach pielęgniarek pogarsza rokowania chorych” – podkreślają autorzy raportu.

Epidemiolog Sabine Bartholomeyczik z uniwersytetu w Witten/Herdecke (Niemcy), która nie uczestniczyła w badaniach twierdzi, że raport został rzetelnie przeprowadzony jednak nie wykazuje jednoznacznie, że gorsza opieka pielęgniarska zwiększa ryzyko zgonu hospitalizowanych pacjentów. Jej zdaniem wykazano jedynie, że może być takie powiązanie, ale nie udowodniono między jednym i drugim występowanie związku przyczynowego.

Specjalistka przyznaje jednak, że podobne badania przeprowadzono wcześniej w Stanach Zjednoczonych i one również skłaniają do takich samych wniosków.

Dorota Kilańska z Polskiego Towarzystwo Pielęgniarskiego powiedziała PAP podczas IV Szczytu European Biosafety Network, który pod koniec 2013 r. odbył się w Warszawie, że pielęgniarki najczęściej popełniają błędy wtedy, gdy pracują w pośpiechu i w silnym stresie. W naszym kraju są przeciążone pracą, bo jest ich zbyt mało, poza tym biorą dodatkowe dyżury, gdyż zarabiają zbyt mało. Narzekają również na niedostatek podstawowego sprzętu. Zdarza się, że w placówkach brakuje nawet rękawiczek jednorazowego użytku. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!