Słuchanie rozmów dorosłych pomaga wcześniakom

6 mar 2014 r.

Fot. Shutterstock

Przedwcześnie urodzone dzieci, które od początku dużo przebywają w otoczeniu rozmawiających osób, lepiej i szybciej się rozwijają - wynika z najnowszych badań amerykańskich naukowców.

Zespół lekarzy z Brown University (USA) postanowił sprawdzić zależność pomiędzy ilością rozmów, jakie odbywają się w bezpośrednim otoczeniu wcześniaków, a ich późniejszym rozwojem. Na podstawie wcześniejszych badań założono, że ilość słów, które dziecko słyszy w pierwszym okresie swojego życia, może mieć wpływ na późniejszy rozwój poznawczy i językowy.

„Nasze poprzednie eksperymenty wykazały, że skrajne wcześniaki potrafią wydawać dźwięki już osiem tygodni przed planowanym terminem porodu, przy czym dzieci, których matki stale przebywają z nimi na oddziale intensywnej terapii i mówią do nich, artykułują znacznie więcej dźwięków niż te, którymi zajmuje się wyłącznie personel medyczny” - opowiada prof. Betty Vohr, główna autorka omawianej pracy.

Badaniem objęto 36 nowo narodzonych dzieci. Wszystkie urodziły się przed 32. tygodniem ciąży i przebywały na oddziale intensywnej opieki noworodkowej. Ubranka dzieci wyposażono w specjalne rejestratory rozmów, które przez 16 godzin na dobę monitorowały odgłosy (rozmowy dorosłych, dźwięki wydawane przez samo dziecko i słowa matek wypowiadane bezpośrednio do dziecka) dobiegające z sali. Pomiarów takich dokonano tuż po narodzinach (co odpowiadało 32. tygodniowi ciąży) oraz po 4 kolejnych tygodniach (byłby to 36. tydzień ciąży). Następnie naukowcy analizowali zależność między ilością rozmów, które toczyły się w otoczeniu dzieci, a tempem ich rozwoju w kolejnych miesiącach.

Okazało się, że ilość słów, na których słuchanie wystawione było dziecko tuż po porodzie, ma istotny wpływ na jego zdolności poznawcze i językowe w 18. miesiącu życia. „Każde kolejne sto słów, wypowiadane przez dorosłych w ciągu godziny tuż przy dziecku, powodowało dwukrotnie lepszy wynik na skali umiejętności językowych w wieku 1,5 roku” - wyjaśnia prof. Vohr.

„Nasze badania dobitnie pokazują, jak silny wpływ na rozwój wcześniaków ma bliskość rodziców na sali intensywnej opieki medycznej i ich rozmowy. To rzecz nie do przecenienia!” - uważa autorka badania. Tym bardziej, jak dodaje, że przedwcześnie urodzone dzieci są grupą szczególnie narażoną na występowanie problemów językowych w przyszłym życiu.

„To najtańsza, najprostsza i najlepsza metoda zapobiegania takim problemom - niech rodzice przychodzą do dziecka, mówią do niego jak najwięcej, śpiewają mu” - podsumowuje badaczka.


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!