Monitoring na dziecięcym oddziale psychiatrycznym - dar od fundacji

6 mar 2014 r.

Fot. Shutterstock

Monitoring ma pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa małych pacjentów przebywających na dziecięcym oddziale psychiatrycznym szpitala im. Babińskiego w Łodzi. System przekazała szpitalowi Fundacja "Słonie na balkonie", która od dwóch lat wspiera ten oddział.

System monitoringu złożony z 16 kamer został już zainstalowany na oddziale, a w czwartek nastąpiło jego oficjalne przekazanie szpitalowi.

Dziecięcy oddział psychiatryczny w łódzkim szpitalu im. Babińskiego to jedyny taki oddział dla dzieci do 13. roku życia w regionie łódzkim. Na zamkniętym oddziale przebywa 30 dzieci, a w skali roku z pomocy korzysta ok. 250 małych pacjentów.

"To jest miejsce, które ma wiele potrzeb, ze względu na to, że psychiatria w Polsce jest obszarem bardzo mało dofinansowanym. Jedną z bardziej naglących potrzeb było zadbanie o bezpieczeństwo dzieci, które przebywają na oddziale zamkniętym" - powiedziała PAP prezes Fundacji Joanna Paduszyńska.

Część dzieci trafia na zamknięty oddział z powodu zachowań autodestrukcyjnych np. samookaleczania lub wypowiadanych myśli samobójczych, część też jest przywożona karetką bezpośrednio po próbie samobójczej. "Ważne jest, żeby zadbać o ich bezpieczeństwo w momencie, kiedy trafiają na ten oddział, bo samo przekroczenie progu szpitala nie sprawia, że te myśli odchodzą" - dodała.

Przez cały 2013 rok, który Fundacja nazwała "rokiem bezpieczeństwa dzieci", organizowane były akcje, podczas których zbierano fundusze na monitoring, o który prosili lekarze i pielęgniarki opiekujące się dziećmi.

Fundacji udało się zebrać pieniądze i zainstalować system kamer, które obserwują wszystkie pokoje, świetlicę, korytarze, wejście do łazienki; dostęp do podglądu mają pielęgniarki i lekarze pracujący na oddziale. Dzięki temu jest możliwość stałej obserwacji dzieci 24 godziny na dobę. Koszt monitoringu to ok. 25 tys. zł.

Fundacja "Słonie na balkonie" od dwóch lat pomaga dzieciom z oddziału psychiatrycznego w Łodzi. Zakupiła wagę medyczną, ponieważ na oddziale przebywają dzieci z zaburzeniami odżywiania, pomogła także w wyremontowaniu łazienki, a dzięki pomocy studentów ASP na ścianach oddziału pojawiły się baśniowe postacie.

W weekendy Fundacja prowadzi terapię zajęciową dla dzieci krzywdzonych, które były świadkami lub ofiarami przemocy oraz zajęcia dla dzieci, które mają problemy z zachowaniami autodestrukcyjnymi i agresywnymi. W tygodniu zespół szpitala wspierają wolontariusze. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!