Polskie Towarzystwo Onkologiczne: zniesienie limitów - potrzebne

17 mar 2014 r.

Fot. Shutterstock

Zniesienie limitów w onkologii jest potrzebne, aby pacjenci chorzy na raka mieli lepszy dostęp do leczenia; procedury onkologiczne powinny być traktowane i rozliczane jak procedury ratujące życie - podkreśla Polskie Towarzystwo Onkologiczne.

Premier Donald Tusk po piątkowym spotkaniu z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem zapowiedział, że "limity finansowe nie będą już przeszkodą w leczeniu onkologicznym".

Sekretarz PTO dr hab. Marzena Wełnicka-Jaśkiewicz z Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w rozmowie z PAP podkreśliła, że obecnie wszystkie procedury w leczeniu onkologicznym są limitowane, zarówno w zakresie chirurgii onkologicznej, radioterapii, jak i programy lekowe.

"Wykonywanie procedur po wyczerpaniu limitów prowadzi do nadwykonań, za które NFZ nie chce płacić. W efekcie szpital zadłuża się" - podkreśliła. Jak dodała, większość ośrodków onkologicznych zwykle wyczerpuje limity w pierwszej połowie roku, a w drugiej - wykonuje procedury jako nadwykonania. Niekiedy pacjenci muszą czekać kilka lub kilkanaście tygodni np. na radioterapię.

PTO postuluje więc, aby limity w onkologii zostały zniesione i aby procedury onkologiczne traktować i rozliczać jak procedury ratujące życie, czyli bez limitów. Z takimi postulatami onkolodzy zwrócili się do premiera w liście otwartym na początku stycznia. Według towarzystwa, ograniczony dostęp do leczenia dla pacjentów powoduje opóźnienie tego leczenia, a - jak przekonuje PTO - leczenie nowotworów w zaawansowanym stadium zwiększa koszty bezpośrednie, jak i pośrednie ponoszone przez państwo i obywateli.

Premier w piątek spotkał się z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem, aby poznać jego propozycje rozwiązania problemu kolejek do lekarzy, w tym do onkologów. Po spotkaniu premier zapowiedział, że limity finansowe nie będą już przeszkodą w leczeniu onkologicznym. Jak zapowiedział szef rządu, Arłukowicz prawdopodobnie w najbliższy piątek wspólnie ze środowiskiem onkologicznym będzie prezentował proponowane rozwiązania.

Dyrektorzy publicznych centrów onkologii postulują, aby znieść limity świadczeń, ale tylko w przypadku ośrodków, które zapewniają wysoki poziom leczenia. Według dyrektora Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie prof. Krzysztofa Warzochy, limitowanie świadczeń prowadzi do tego, że ośrodki leczenia onkologii zamiast współpracować, konkurują ze sobą o większe pieniądze w ramach kontraktów z NFZ.

Prof. Warzocha uważa, że finansowanie ośrodków onkologicznych powinno być oparte na stopniu ich referencyjności - więcej pieniędzy powinno trafiać do placówek, które mają lepsze wyniki leczenia.

Także zastępca dyrektora ds. lecznictwa Centrum Onkologii dr n. med. Beata Jagielska podkreśla, że problem nadwykonań w onkologii wymaga szybkiego uregulowania, ponieważ liczba osób chorujących na nowotwory rośnie, a pacjenci onkologiczni nie mają czasu czekać w kolejce na świadczenia, ponieważ często są już w zaawansowanym stadium choroby i czas ma duże znaczenie. Jednak według niej, potrzebna jest zmiana systemowa, a nie tylko hasło zniesienia limitów w onkologii. "Na pewno zniesienie limitów w jakimś zakresie jest niezbędne, jednak istotne są szczegóły, jak to zrobić, w których placówkach" - dodała w rozmowie z PAP.

Ministerstwo Zdrowia zapowiadało, że w wykrywaniu nowotworów większy udział muszą mieć także lekarze rodzinni. Z kolei wśród rozwiązań proponowanych przez NFZ pojawiały się m.in. zapowiedzi, aby więcej chemioterapii było wykonywanych w ambulatorium, zamiast w ramach hospitalizacji. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!