MZ: zmotywujemy specjalistów do szybkiego diagnozowania pacjentów

21 mar 2014 r.

Fot. Shutterstock

Lekarze specjaliści zostaną finansowo zmotywowani do szybkiego diagnozowania i leczenia nowych pacjentów, a nie tylko kontynuowania terapii dotychczasowych. Lekarz rodzinny będzie mógł zlecić więcej badań diagnostycznych - zapowiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

"Wydzielamy specjalną pulę w kontraktach dla lekarzy specjalistów dla pacjentów +pierwszorazowych+ po to, by ci pacjenci, którzy potrzebują szybkiej pomocy specjalisty, krótkiej diagnozy i wskazówki dla lekarza rodzinnego, byli w oddzielnej puli finansowej" - zapowiedział Arłukowicz na konferencji prasowej.

"Zmieniamy wycenę pierwszej wizyty u specjalisty. Zapłacimy takiemu specjaliście większą stawkę za pierwszą wizytę pod warunkiem, że w ciągu sześciu tygodni zdiagnozuje pacjenta, stworzy mu plan leczenia i odda go pod opiekę lekarza rodzinnego, by miał on faktyczną konsultację lekarza specjalisty" - mówił minister zdrowia.

"Zaczniemy premiować tych, którzy diagnozują pacjentów, a nie wciąż powtarzają te same procedury - lekarz specjalista będzie miał sfinansowaną diagnozę z pakietu badań, który pomoże w rozpoznaniu danej choroby" - tłumaczył.

Zmniejszyć kolejki do specjalistów - według ministra - ma także zniesienie obowiązku konsultacji specjalistycznej raz na 12 miesięcy w celu otrzymania zaświadczenia o chorobie przewlekłej.

Ponadto, lekarze rodzinni otrzymają możliwość szerszej diagnostyki. "Chcemy rozszerzyć bazę i możliwości diagnostyczne lekarza rodzinnego, żeby mógł wykonywać tych badań więcej niż może dzisiaj. Przypomnę, że dzisiaj lekarz może wykonać 50 takich badań laboratoryjnych" - podkreślił.

"Lekarz będzie mógł skorzystać ze specjalnego funduszu na sfinansowanie badań szczególnie kosztochłonnych. Chodzi o stworzenie systemu motywacyjnego dla lekarza rodzinnego. Ten lekarz rodziny, który efektywniej diagnozuje na wczesnym etapie choroby nowotworowej swoich pacjentów jest wynagradzany finansowo" - wyjaśnił Arłukowicz.

"Wprowadzamy także poradę receptową, aby pacjenci, którzy będą potrzebować tylko przedłużenia recepty, nie musieli stać w kolejce do lekarza, żeby odbyć wizytę. Lekarze znają pacjentów i wiedzą, komu mogą wypisać receptę, a kto musi być jeszcze diagnozowany" - powiedział Arłukowicz. Ponadto, receptę będzie mogła odebrać osoba upoważniona przez pacjenta.

Ułatwić dostęp do lekarzy mają też obowiązkowe poradnie przyszpitalne, by "pacjenci po pobycie w szpitalu nie musieli stać w kolejkach do specjalistów na kontrolę lub zdjęcie szwów". Minister mówił także o premiowaniu jednodniowej hospitalizacji i zniesieniu zapisów, w których NFZ warunkował swoje finansowanie od czasu hospitalizacji pacjenta.

"Często było tak, że pacjent mógł być wyleczony w dwa dni, a przebywał w szpitalu cztery, dlatego, że warunki finansowania mówiły, że tylko wtedy te pieniądze będą szpitalowi przekazane" - powiedział minister. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!