Arłukowicz przedstawił tzw. pakiet kolejkowy

23 mar 2014 r.

Fot. Shutterstock

Zniesienie limitów dla chorych na raka, szybka terapia onkologiczna, rozszerzenie możliwości diagnostycznych dla lekarzy POZ i motywowanie specjalistów do przyjmowania nowych pacjentów - m.in. takie zmiany zaproponował minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w ramach tzw. pakietu kolejkowego.

Premier Donald Tusk podczas wspólnej z ministrem zdrowia konferencji prasowej podkreślił w piątek, że najbardziej dotkliwym ograniczeniem dla pacjentów onkologicznych są limity, bowiem pacjenci słyszeli, że terapia nie jest możliwa natychmiast ze względu na ograniczenia finansowe. Dodał, że taka sytuacja "była dłużej nie do zaakceptowania" - podkreślił Tusk.

Premier zapowiedział, że będzie czujnie obserwował prace ministra zdrowia i całego resortu na rzecz wprowadzenia w życie tzw. pakietu kolejkowego. "Zmiany na korzyść pacjenta i reorganizacja, która realnie skróci kolejki w onkologii i innych dziedzinach, nie mogą być oparte na naiwnym przesłaniu, że znajdzie się jakaś gigantyczna ilość dodatkowych pieniędzy" - zaznaczył szef rządu. "Nie tylko skrócenie kolejek jest ważne, ale chodzi też o jakość leczenia i szanse na wyzdrowienie" - wskazywał premier.

Arłukowicz przedstawił najpierw zmiany w dostępie do leczenia dla pacjentów onkologicznych. Jak wyjaśnił, dla pacjentów z podejrzeniem nowotworu wprowadzona zostanie szybka diagnostyka i terapia. Karta pacjenta onkologicznego, którą założy lekarz rodzinny, "będzie przepustką i skierowaniem do wszystkich specjalistów i diagnostyki" i będzie uprawniać do leczenia bez limitów w określonych krótkich terminach - tłumaczył.

Jak mówił minister, każdy pacjent walczący z nowotworem będzie miał indywidualną ścieżkę leczenia, a także swojego koordynatora leczenia.

Jeżeli lekarz rodzinny skieruje pacjenta z podejrzeniem nowotworu do specjalisty, to czas oczekiwania na tę wizytę wyniesie maksymalnie dwa tygodnie. U lekarza specjalisty diagnostyka w celu potwierdzenia lub wykluczenia nowotworu potrwa do dwóch tygodni. Tyle samo czasu specjalista będzie miał na pogłębioną diagnostykę, aby określić rodzaj wykrytego nowotworu i stopień zaawansowania. Pacjent ze zdiagnozowanym nowotworem trafi do tzw. konsylium, w którego składzie będą m.in. onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog, psycholog. Konsylium zdecyduje o sposobie i harmonogramie leczenia i wyznaczy dla danego pacjenta koordynatora leczenia.

W sumie od podejrzenia choroby do zaplanowania leczenia ma nie minąć więcej niż 9 tygodni. Po zakończeniu leczenia pacjent pod nadzorem koordynatora trafi do lekarza rodzinnego z planem opieki długoterminowej.

Lekarz rodzinny oraz specjalista otrzymają dodatkowe finansowanie za pacjentów przyjętych w ramach szybkiej terapii onkologicznej bez limitów - zapowiedział minister zdrowia. "Chcemy, aby powstały sieci terapeutyczne, opieka skoordynowana między lekarzem rodzinnym a specjalistą. Więc lekarz POZ będzie mógł wykonywać szerszą diagnostykę" - mówił Arłukowicz.

Minister przedstawił też propozycje, które mają poprawić dostęp pacjentów do specjalistów i zabiegów, do których obecnie pacjenci muszą czekać w kolejkach.

Zapowiedział, że lekarze specjaliści zostaną finansowo zmotywowani do szybkiego diagnozowania i leczenia nowych pacjentów, a nie tylko kontynuowania terapii dotychczasowych. "Zapłacimy takiemu specjaliście większą stawkę za pierwszą wizytę pod warunkiem, że w ciągu sześciu tygodni zdiagnozuje pacjenta, stworzy mu plan leczenia i odda go pod opiekę lekarza rodzinnego" - mówił minister. Dodał, że wydzielona zostanie specjalna pula w kontraktach dla lekarzy specjalistów dla "pacjentów pierwszorazowych" - "po to, by ci pacjenci, którzy potrzebują szybkiej pomocy specjalisty, krótkiej diagnozy i wskazówki dla lekarza rodzinnego, byli w oddzielnej puli finansowej".

Zmniejszyć kolejki do specjalistów - według ministra - ma też zniesienie obowiązku konsultacji specjalistycznej raz na 12 miesięcy w celu otrzymania zaświadczenia o chorobie przewlekłej.

Ponadto lekarze rodzinni otrzymają możliwość szerszej diagnostyki. "Przypomnę, że dzisiaj lekarz może wykonać 50 takich badań" - podkreślił. MZ proponuje, aby lekarze rodzinni mogli kierować pacjentów m.in. na badanie EKG, kolonoskopię, Holtera ciśnieniowego czy gastroskopię.

<< < 1 2 3 4 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!