Górnośląskie Centrum Medyczne w Katowicach wybuduje blok operacyjny z lądowiskiem

30 mar 2014 r.

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 7 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca. Fot. Lajsikonik/Wikipedia

Nowoczesny blok operacyjny z lądowiskiem dla helikopterów wybuduje kosztem 30 mln zł Górnośląskie Centrum Medyczne w Katowicach – jeden z największych szpitali w województwie śląskim. Prace mają rozpocząć się jeszcze w tym roku.

„Projekt już mamy, załatwiamy urzędowe formalności. Kolejny etap to wybór wykonawcy w trybie zamówienia publicznego, a potem faza realizacji. Zakładamy, że prace rozpoczną się najdalej jesienią, a obiekt wraz z wyposażeniem będzie gotowy na początku 2016 r.” – powiedziała PAP dyrektor szpitala Klaudia Rogowska.

Jak wyjaśniła, inwestycja jest konieczna, bo choć szpital jest duży, to budynki mają 25-35 lat, a standardy obowiązujące w czasach ich budowy już się zmieniły. Nowy budynek, spełniający obecne wymogi, będzie dobudowany do już istniejącego. Znajdzie się w nim m.in. 7 sal operacyjnych - w tym jedna hybrydowa, sala wybudzeń z pełnym zapleczem i oddział chirurgii z dwiema pracowniami radiologii zabiegowej. Na dachu budynku znajdzie się natomiast lądowisko dla helikopterów.

„Obecnie mamy tylko miejsce do lądowania, nawet nie lądowisko. (...) Budując nowy obiekt, zdecydowaliśmy, że lądowisko będzie na dachu. Koszty nie są wiele wyższe w porównaniu z naziemnym. Będzie w pełni profesjonalne, z oświetleniem, możliwością lądowań nocnych i natychmiastowym dostępem do bloku operacyjnego” – wyjaśniła Rogowska.

Inwestycja ma być sfinansowana z własnych środków szpitala, podobnie jak większość wcześniejszych. W ciągu ostatnich 3 lat placówka zainwestowała w sprzęt i infrastrukturę ok. 59 mln zł. Powstała m.in. hybrydowa sala zabiegowa wyposażona w nowoczesny angiograf. Wyremontowano Zakład Diagnostyki Obrazowej, prosektorium oraz Zakład Kardiologii Inwazyjnej w placówce w Cieszynie na potrzeby Pracowni Hemodynamiki. Zmodernizowano sieć ciepłowniczą i laboratorium. Ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów i personelu było też stworzenie nowoczesnej stacji mycia i dezynfekcji łóżek. Na bieżąco remontowane są oddziały.

Modernizacja części budynków, związana z ociepleniem elewacji i modernizacją źródła ciepła, w tym montażem solarów, kosztowała łącznie ponad 15 mln zł. Te przedsięwzięcia wsparło dofinansowanie z Unii Europejskiej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

„Prace toczą się właściwie cały czas. Priorytetem są obszary mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pacjentów oraz te, które musimy dostosować do obowiązujących norm" – mówiła dyrektor.

Przyznała, że wygospodarowanie środków na inwestycje to trudne zadanie, ponieważ szpital nie otrzymuje środków przeznaczonych na ten cel z zewnątrz, poza dofinansowaniem z UE czy WFOŚiGW. "Wygospodarowanie pieniędzy na inwestycje wymaga zatem dużej dyscypliny i racjonalnej gospodarki wypracowanymi przez nas środkami. To nie moja zasługa, nawet nie całej dyrekcji, ale całej załogi, w tym każdego ordynatora, który co miesiąc otrzymuje wynik finansowy swojego oddziału. Racjonalizujemy koszty na wszystkich poziomach. Przykładem mogą być chociażby elektroniczne aukcje przeprowadzane w dziale zamówień publicznych na zakup leków" - zaznaczyła Rogowska.

Górnośląskie Centrum Medyczne rocznie przyjmuje na oddziałach i w poradniach 150 tys. pacjentów. Zatrudnia 1800 pracowników i dodatkowo ok. 100 lekarzy na kontraktach. Organem założycielskim placówki jest Śląski Uniwersytet Medyczny.(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!