Wysokie ciśnienie krwi działa uspokajająco

15 kwi 2014 r.

Fot. Shutterstock

Osoby z wysokim ciśnieniem krwi i dużą wrażliwością baroreceptorów tętniczych są mniej skłonne do zamartwiania się – wynika z badań hiszpańskich naukowców opublikowanych w „Biological Psychology”.

Badacze z Uniwersytetu w Jaen i Uniwersytetu w Granadzie (Hiszpania) potwierdzili, że wysokość ciśnienia krwi oraz wrażliwość baroreceptorów tętniczych – ośrodków odpowiedzialnych za utrzymanie ciśnienia krwi na stałym poziomie – to czynniki mogące mieć związek z tendencją do martwienia się.

Już wcześniejsze badania wykazały, że wzrost ciśnienia krwi lub jego wysoki poziom powodują obniżenie subiektywnie odczuwanego bólu, złagodzenie dolegliwości mięśnioszkieletowych oraz osłabienie reakcji emocjonalnej wywołanej negatywnym bodźcem.

"Dwa psychologiczne mechanizmy mogą wyjaśniać łagodzące działanie ciśnienia krwi na percepcję bólu i negatywnych emocji: endogenne opioidy i wrażliwość odruchu z baroreceptorów tętniczych" – mówi Gustavo A. Reyes del Paso, jeden z badaczy.

Na potrzeby niniejszego badania wyodrębniono kobiety o dużej i niskiej skłonności do zamartwiania się, a następnie zmierzono im ciśnienie krwi (skurczowe i rozkurczowe) oraz wrażliwość odruchu z baroreceptorów tętniczych w momencie spoczynku i w chwilach odczuwania negatywnych emocji o podłożu wewnętrznym, bądź wywołanych wprowadzeniem zewnętrznego bodźca.

Okazało się, że osoby z małą tendencją do zamartwiania się charakteryzowały się wyższym ciśnieniem krwi i większą wrażliwością baroreceptorów niż osoby z dużą tendencją do zamartwiania się - zarówno w momencie spoczynku, jak i doświadczania negatywnych emocji.

„Co więcej, podczas wzbudzania negatywnych emocji ciśnienie krwi (skurczowe i rozkurczowe) intensywniej rosło u osób o małej skłonności do zamartwiania się niż u tych u dużej skłonności do zamartwiania się” – dodaje Reyes.

Wyniki badania pokazują, że wysokie ciśnienie krwi i spokój umysłu są ze sobą ściśle powiązane. Badacze przekonują, iż niektóre osoby mogą nieświadomie wypracowywać sobie nawyk podnoszenia ciśnienia krwi w celu zmniejszenia intensywności negatywnych emocji, a w konsekwencji wywoływać u siebie nadciśnienie, które pomimo efektu uspokajającego, wywiera bardzo negatywny wpływ na kondycję układu krwionośnego. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!