Jak nas postarza brudne środowisko

28 maj 2014 r.

Fot. Shutterstock

Różnice środowiska, w jakim żyjemy, a zwłaszcza kontakt ze szkodliwymi związkami chemicznymi, np. benzenem czy dymem, mogą decydować o tym, w jakim tempie się starzejemy. Naukowcy chcą lepiej poznać te procesy - czytamy w "Trends in Molecular Medicine".

Data urodzenia zapisana w dokumentach precyzyjnie informuje o naszym wieku chronologicznym. Nie daje jednak bladego pojęcia na temat skali biologicznego zużycia naszych organizmów, a dokładnie - wieku budujących je komórek.

Naukowcy są zdania, że powinniśmy lepiej zrozumieć procesy chemiczne, przyczyniające się do starzenia. Trzeba też lepiej poznać biomarkery - zmiany, do jakich dochodzi w komórkach i procesach biochemicznych pod wpływem substancji chemicznych, których naturalnie w naszych ciałach być nie powinno.

"Tempo starzenia się - fizjologicznego lub molekularnego - różni się pomiędzy różnymi osobami, po części wskutek kontaktu z +gerontogenami+. Chodzi o obecne w środowisku czynniki, które wpływają na proces starzenia" - opowiada Norman Sharpless z University of North Carolina w Chapel Hill.

Właśnie takie różnice po części tłumaczą, dlaczego jeden 75-latek jest wiecznie żwawy, a drugi ledwie powłóczy nogami.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego jednym z najważniejszych gerontogenów jest dym papierosowy - zaznacza badacz. Czynne i bierne palenie papierosów ma związek z nowotworami, ale też miażdżycą, włóknieniem płuc i innymi zmianami typowymi również dla wieku. Postarza nas również promieniowanie ultrafioletowe słońca. Sharpless i jego zespół potwierdzili zaś ostatnio, że kolejnym silnym gerontogenem jest chemioterapia.

"Rozumienie związków rakotwórczych rozwinęło naszą wiedzę na temat biologii raka, a teraz w podobny sposób zrozumienie gerontogenów pomoże badać zjawisko starzenia się. Rozpoznając poszczególne gerontogeny - i unikając ich - będziemy w stanie wpłynąć zarówno na proces starzenia, jak i na średnią spodziewaną długość życia" - prognozuje Sharpless.

Jak przewiduje, w przyszłości proces starzenia u poszczególnych osób można będzie oceniać na podstawie badania krwi pod kątem specjalnych biomarkerów wieku molekularnego. Tego typu testy będą dawały pojęcie na temat najważniejszych szlaków zaangażowanych w proces starzenia komórek czy chemicznych zmian w DNA.

Do bardziej szczegółowych badań gerontogenów (już zidentyfikowanych i potencjalnie nieznanych) naukowcy przygotowują się w trakcie badań prowadzonych na modelu mysim. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!