Co zrobić, gdy rozbije się termometr rtęciowy?

21 sie 2014 r.

Fot. Shutterstock

Chociaż termometry rtęciowe, zgodnie z dyrektywą Komisji Europejskiej, nie są sprzedawane już od kwietnia 2013 roku, pomimo tego wiele osób ma je w swoich apteczkach. Nadal mają sporą rzeszę zwolenników, między innymi nasze babcie i mamy ciągle wolą te termometry niż ich elektroniczne odpowiedniki, twierdząc, że są one po prostu bardziej wiarygodne.

19 września 2013 roku bardzo głośny był przypadek, gdy jeden z budynków w Kamiennej Górze został ewakuowany po tym, jak jeden z mieszkańców został podejrzany o rozlanie około 50 gramów rtęci. 50 gramów to zaledwie 1/4 szklanki, a zmuszeni do opuszczenia swoich domów byli wszyscy mieszkańcy tego bloku. W termometrach znajduje się znacznie mniejsza ilość tej substancji jednak jej niewłaściwe usunięcie może przyczynić się do tego, że nawet jeśli nie skazimy nią swojego mieszkania, możemy doprowadzić do skażenia środowiska. A takie zagrożenie jest duże - dzięki badaniom przeprowadzonym przez TNS Polska wyszło na jaw, że ponad połowa Polaków nie wie, co zrobić w przypadku rozlanej rtęci.

Właściwości rtęci

Rtęć to wyjątkowy metal, który w temperaturze pokojowej pozostaje w formie ciekłej. Niestety, zaraz po plutonie jest najbardziej toksycznym pierwiastkiem na Ziemi, który nie ulega biodegradacji. Rtęć w stanie ciekłym lub stałym, jeśli nie dostanie się do wnętrza ciała, nie jest szkodliwa dla organizmu człowieka. Dopiero jej postać gazowa wpływa niekorzystnie na jednostkę i jej otoczenie - i to jest pierwszy problem w użytkowaniu termometrów rtęciowych. Rtęć, podobnie jak woda, zaczyna parować już w temperaturze pokojowej (chociaż dzieje się to stosunkowo powoli), dlatego każdy, kto posiada w domu tego rodzaju sprzęt, powinien dla bezpieczeństwa swojego i innych domowników znać zasady bezpiecznego usunięcia rtęci z domu.

Ponadto, rtęć rozbija się na malutkie kropelki, które potrafią być na tyle małe, że nie zauważymy ich na ciemnym dywanie, podłodze czy sofie. Dodatkowo jest to substancja silnie przylegająca do wielu powierzchni - może, np. przyczepić się do książki i tam pozostać na długie lata, z czego nie będziemy zdawać sobie sprawy.

Problem stanowi również to, że opary rtęci są bezwonne, możemy zatem być w pobliżu nieznanej nam rozlanej cieczy, nie będąc świadomymi, że może w jej składzie są pewne ilości tej toksycznej substancji.

Objawy zatrucia rtęcią

W przypadku mieszkańców bloku z Kamiennej Góry najbardziej zagrożeni na działanie oparów rtęci byli członkowie rodziny dozorcy, który zebrał ciecz i ją wyrzucił - część do śmietnika domowego. Dopiero na drugi dzień przebywające w tym mieszkaniu osoby poczuły dolegliwości i udały się do lekarza - mimo tego, że były w znacznym stopniu narażone na działanie rtęci, to skażenie ich organizmu nie było duże. Dlatego nigdy nie należy panikować i obiektywnie ocenić swój stan zdrowia, ponieważ rozbicie termometru rtęciowego wcale nie oznacza, że zatrujemy się oparami substancji.

Do początkowych objawów należą bóle głowy i kończyn oraz ogólne osłabienie organizmu. Później może pojawić się drżenie dłoni i nóg, wypadanie zębów, ból przełyku, brzucha, sugerujące zapalenie błon śluzowych przewodu pokarmowego oraz uszkodzenie ośrodkowego układu, który może objawiać się poprzez zaburzenia wzroku, mowy, słuchu, powonienia, czucia, koordynacji, przełykania i innych czynności oddechowych czy trawiennych. Specyficznym objawem jest zmiana charakteru pisma.

Rozróżnia się także objawy i choroby ze względu na rodzaj zatrucia rtęcią. Przy zatruciu oparami rtęci może pojawić się niewydolność krążenia, zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, zapalenie płuc i jelit; w szczególnych wypadkach też krwotoczne zapalenie jelit, może dojść także do uszkodzenie układu nerwowego. Inne symptomy występują przy spożyciu rtęci, np. gdy po zebraniu rozlanych kropel, niedokładnie umyjemy dłonie. Już po kilkunastu minutach po spożyciu trucizny pojawiają się wymioty i biegunki z dużą lub mniejszą ilością krwi oraz pieczenie przełyku czy ślinotok. W skrajnych sytuacjach dochodzi do martwicy błony śluzowej i uszkodzenia nerek, które nie radzą sobie z neutralizowaniem tej substancji.

<< < 1 2 3 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!