Depresja częsta u chorych na Parkinsona, ale rzadko leczona

19 sie 2014 r.

Depresja i zaburzenia lękowe występują dwukrotnie częściej u osób z nowo zdiagnozowaną chorobą Parkinsona, niż u osób z ogólnej populacji. Zaburzenia te są jednak rzadko leczone w tej grupie pacjentów – wynika z badań dwóch niezależnych grup naukowców.

Problem depresji u osób cierpiących na parkinsona pojawił się ostatnio w mediach na całym świecie w związku z samobójczą śmiercią 11 sierpnia amerykańskiego aktora Robina Williamsa. Jego żona ujawniła w oświadczeniu wysłanym mediom, że 63-letni aktor miał zdiagnozowane wczesne stadium choroby Parkinsona, niezależnie od tego zmagał się od wielu lat z depresją, lękami oraz uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Z kolei przyjaciel Williamsa aktor Rob Schneider zasugerował na swoim koncie na Twitterze, że zamach na własne życie był działaniem ubocznym leków na chorobę Parkinsona.

Choroba Parkinsona jest zaliczana do schorzeń neurodegeneracyjnych mózgu. Rozwija się na skutek uszkodzenia neuronów produkujących dopaminę – neuroprzekaźnik, który reguluje funkcje ruchowe, postawę ciała i emocje. Schorzenie objawia się zaburzeniami ruchu, takimi jak drżenie rąk i nóg w spoczynku, powłóczenie nogami, sztywność mięśni, problemy z mimiką twarzy, ale też zaburzeniami emocjonalnymi i depresją. Jest diagnozowane najczęściej po 60. roku życia. Obecnie brak metod przyczynowego leczenia choroby Parkinsona. Stosowanie u pacjentów leki mają za zadanie uzupełniać niedobory dopaminy w układzie nerwowym. W późniejszych stadiach choroby stosuje się również tzw. głęboką stymulację mózgu. (PAP)

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!