Masz kaszel, duszności, palisz papierosy? Wykonaj bezpłatną spirometrię

9 wrz 2014 r.

Fot. Shutterstock

Ponad 6 mln Polaków cierpi na przewlekłe choroby płuc, którym towarzyszy obturacja, tj. zwężenie oskrzeli. Co najmniej połowa z nich o tym nie wie i nie leczy się, a przez to funkcja ich układu oddechowego systematycznie się pogarsza – alarmują eksperci.

Tymczasem, sprawnie działające płuca są warunkiem długiego życia w dobrym zdrowiu - podkreślają specjaliści. Przypominają też, że od 10 do 20 września w ponad 100 ośrodkach w całym kraju Polacy będą mogli wykonywać bezpłatną spirometrię - badanie, które służy do oceny funkcji płuc.

„Badanie spirometryczne jest proste, trwa 10 minut i jest w stanie ujawnić obturację, która jest cechą dwóch chorób układu oddechowego, tj. astmy oraz przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP)” – mówi alergolog dr Piotr Dąbrowiecki z Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, która koordynuje akcję badań, prowadzoną w ramach obchodów III Światowego Dnia Spirometrii.

Każdy pacjent, u którego wykryta zostanie obturacja, otrzyma list do swojego lekarza rodzinnego, by ten wdrożył diagnostykę w kierunku obturacyjnej choroby płuc. Listę placówek, które będę wykonywały spirometrię, można znaleźć na stronie internetowej Federacji (http://www.astma-alergia-pochp.pl/).

Według dr. Dąbrowieckiego na spirometrię powinny się zgłosić przede wszystkim osoby, które mają utrzymujące się objawy ze strony układu oddechowego, takie jak przewlekły kaszel, duszność, odkrztuszanie wydzieliny, palą tytoń lub paliły go w przeszłości (palenie tytoniu jest bowiem głównym czynnikiem ryzyka POChP), są narażone na bierne wdychanie dymu tytoniowego.

Alergolog podkreśla, że wykonywanie badań spirometrycznych przyczynia się do wcześniejszego rozpoznawania POChP i astmy, a to z kolei poprawia skuteczność ich leczenia. Dlatego specjaliści w dziedzinie chorób płuc od lat starają się, by badanie spirometryczne było w Polsce dostępne w gabinecie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Jest to o tyle ważne, że – jak wskazują badania epidemiologiczne – objawy astmy występują u ok. 4 mln osób w Polsce, z czego połowa nie ma postawionej diagnozy i nie leczy się, natomiast na POChP chorują ok. 2 mln, przy czym u 75-80 proc. nie jest ona zdiagnozowana.

„Choroby układu oddechowego nie są problemem epidemiologicznym o mniejszym znaczeniu niż schorzenia kardiologiczne czy onkologiczne, ale problemem równorzędnym” – podkreśla prof. Bolesław Samoliński, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

Specjalista zwraca uwagę, że zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) choroby oddechowe są trzecią przyczyną zgonów ludzi – za chorobami układu krążenia i nowotworami. Jednak, jeśli wziąć pod uwagę, że najczęstszą przyczyną zgonów z powodów nowotworowych jest rak płuca, schorzenia te faktycznie zajmują drugą pozycję.

Prof. Samoliński podkreśla, że przewlekłe choroby układu oddechowego zwiększają ryzyko występowania ciężkich chorób w wieku podeszłym (zwłaszcza późno wykryte, nieleczone lub leczone źle), skracają życie i pogarszają jego jakość. „Jeżeli ktoś ma niesprawny układ oddechowy, to nie będzie miał w przyszłości sprawnego układu krążenia” – tłumaczy ekspert.

Np. u osób cierpiących na astmę, która przeważnie ujawnia się we wczesnym dzieciństwie, choroby układu krążenia występują o 60 proc. częściej niż u ludzi, którzy nie mają tego schorzenia, niewydolność serca występuje o 130 proc. częściej (2,3 raza), a ryzyko przedwczesnego zgonu z różnych przyczyn jest o ponad 260 proc. wyższe (ok. 3,5 raza).

„Oznacza to, że gdy ktoś zachoruje na astmę jako dziecko, to w wieku dorosłym będzie miał kilka razy wyższe ryzyko ciężkiej choroby i niepełnosprawności” – mówi prof. Samoliński.

Co więcej, osoby cierpiące na astmę mają o 12,5 raza wyższe ryzyko zachorowania na POChP. „Jest to choroba, która daje potworne kalectwo. Sprawia, że pacjenci bardzo cierpią i nie mają komfortu życia” – zaznacza ekspert.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!