Rysunki dzieci określą ich przyszłą inteligencję

10 wrz 2014 r.

Fot. Shutterstock

To, jak rysuje 4-letnie dziecko, może wskazywać, jaki iloraz inteligencji osiągnie w wieku 14 lat - ogłosili londyńscy naukowcy na łamach czasopisma "Psychological Science".

Zespół dr Rosalindy Arden z Instytutu Psychiatrii King's College London przeprowadził badanie z udziałem 7752 par 4-letnich bliźniąt (jedno- lub dwujajowych). Wszystkie maluchy proszono o wykonanie rysunku przedstawiającego dziecko.

Jak wyjaśniają autorzy eksperymentu, rysunek postaci ludzkiej to najpowszechniej stosowana technika badania inteligencji u małych dzieci. Każdy z elementów obrazka ocenia się w skali od 0 do 12 punktów. Pod uwagę brana jest obecność lub brak poszczególnych części ciała u rysowanej postaci (głowy, oczu, nosa, ust, uszu, włosów, ramion, nóg itd.) oraz poprawność ich wykonania. Przykładowo: prace, których bohater ma dwie nogi, dwie ręce, głowę i tułów, ale nie ma wyraźnie zaznaczonych elementów twarzy (nosa, oczu), ocenia się na 4 punkty.

Kolejnym etapem badania było poddanie uczestników innym testom na inteligencję: werbalnym i niewerbalnym. Takie same testy przeprowadzono po 10 latach, gdy dzieci ukończyły 14. rok życia.

Okazało się, że wyższe wyniki w zadaniu rysunkowym były w pewnym stopniu skorelowane z wyższymi wynikami testów na inteligencję. Nie zdziwiło to naukowców w przypadku dzieci 4-letnich, ale już 14-letnich tak.

"Test rysowania postaci został opracowany już w latach 20. ubiegłego wieku, właśnie w celu oceny inteligencji u dzieci. To, że w naszym doświadczeniu był on skorelowany z poziomem inteligencji w wieku 4 lat, jest więc zrozumiałe. Natomiast zaskoczyło nas, że korelacja ta występowała nadal po 10 latach od wykonania testu" - tłumaczy dr Arden.

"Warto zaznaczyć, że jest to jednak korelacja umiarkowana, nie ma mowy o silnej zależności. Dlatego też wyniki te, choć bardzo interesujące, nie oznaczają, że rodzice kiepsko rysujących czterolatków powinni się martwić o ich inteligencję. Wpływ na poziom inteligencji ma wiele czynników - genetycznych i środowiskowych - i trzeba o tym pamiętać" - zaznacza badaczka.

W omawianym eksperymencie naukowcy sprawdzali także, czy zdolności malarskie są zależne od genów. W tym celu porównywali rysunki par bliźniąt: jednojajowych (które mają identyczny genotyp) i dwujajowych (u których tylko ok. 50 proc. genów jest wspólnych).

Okazało się, że rysunki bliźniąt jednojajowych są do siebie dużo bardziej podobne niż rysunki dzieci z nieidentycznych par bliźniaczych. Na tej podstawie naukowcy doszli do wniosku, że umiejętność rysowania jest uwarunkowana genetyczne.

„Nie oznacza to oczywiście, że istnieje coś takiego, jak >>gen rysowania<< - wyjaśnia dr Arden. - Zdolności malarskie dzieci są bowiem wypadkową kilku innych rzeczy, m.in. umiejętności obserwacji czy sprawności ręki”. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!