Seks oralny nie taki bezpieczny – lekarze ostrzegają przed nowotworami gardła u mężczyzn

23 wrz 2014 r.

Fot. Shutterstock

Świętokrzyskie Centrum Onkologii informuje o ok. 50 operacjach usunięcia krtani rocznie. Tych operacji można uniknąć – jeśli pacjenci we wczesnym stadium rozpoznają u siebie pozornie niegroźne objawy dotychczas rzadkiego nowotworu gardła – alarmuje echodnia.eu

Wszystkiemu winien jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). To ten sam wirus, który u kobiet powoduje raka szyjki macicy. Lekarze alarmują, bo problem zaczyna przybierać poważne rozmiary.
O nowotworach głowy i szyi mówi się rzadko, bo stanowią zaledwie 5 proc. zachorowań na nowotwory, ale w ostatnich latach nastąpił dramatyczny wzrost zachorowań na nowotwory jamy ustnej, gardła i krtani – opowiada serwisowi echodni.eu doktor Sławomir Okła, laryngolog kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach.

Dotychczas rzadko poruszany temat staje się niezwykle poważny, ponieważ sam rak rozpoznawany jest zbyt późno, a jego objawy takie jak np. chrypka czy ból gardła są często pomijane i bagatelizowane przez pacjentów. Kluczową częścią leczenia jest więc wczesna diagnostyka, dzięki której można uniknąć operacji usunięcia krtani. Śląskie Centrum Onkologii jest jedynym ośrodkiem w Polsce, gdzie poza usunięciem krtani, wszczepia się protezę głosu, jednak nie jest to zabieg w pełni refundowany, a jego koszt pokrywany jest przez samo Centrum.

Warto wiedzieć, że nie tylko mężczyźni mogą podjąć działania w związku z profilaktyką HPV, jak podkreśla dr Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, także kobiety powinny decydować się na pewne kroki . Ważne jest też, żeby kobiety regularnie wykonywały sobie badanie cytologiczne, bo ono również wskazuje, czy jest zakażenie wirusem HPV- podkreśla Stanisław Góźdź w rozmowie z echodnia.eu. Osoby zakażonej tym wirusem niestety nie da się wyleczyć, a w planie leczenia ujęte są badania kontrolne. Ponadto wiele nosicieli HPV może nie być świadomych nosicielstwa, sam wirus nie daje żadnych objawów.

Skala problemu nie musi się powiększać, ponieważ dostarczane do Ministra Zdrowia wnioski mówią o objęciu szczepieniami ochronnymi nie tylko dziewczynki w wieki 13 lat, ale także chłopców, którzy, jak wskazuje częstotliwość zachorowań, również narażeni są na wirus HPV przenoszony poprzez m.in. seks oralny.

Więcej w serwisie echodnia.eu


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!