Nowy lek wydłuża życie kobiet z groźnym rakiem piersi

2 paź 2014 r.

Fot. Shutterstock

Dzięki dodaniu nowego leku do standardowej terapii chore na agresywnego raka piersi z przerzutami żyją 1,5 roku dłużej, czyli niemal 5 lat - poinformowali onkolodzy w czwartek na spotkaniu prasowym w Warszawie. Ocenili te wyniki jako niespotykane w onkologii.

Lekarze zaznaczyli zarazem, że polskie pacjentki wciąż nie mogą doczekać się refundacji nowego leku - pertuzumabu. Co więcej, nie otrzymują również terapii, do której jest on dodawany i która od 2001 r. jest na świecie uznawana za optymalną.

Wyniki badania CLEOPATRA, które omawiano na czwartkowym spotkaniu, zostały zaprezentowane na kongresie Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO), zakończonym w tym tygodniu w Madrycie.

W badaniu udział wzięło ok. 800 kobiet z zaawansowanym rakiem piersi tzw. HER2-dodatnim, który dał przerzuty odległe do innych narządów.

O HER2-dodatnim raku piersi mówimy, gdy na komórkach nowotworu występuje nieprawidłowo duża liczba receptorów HER2. „Jest to zły czynnik prognostyczny. Wiąże się z bardzo dużą agresywnością choroby i krótszym całkowitym przeżyciem” – podkreślił prof. Marek Wojtukiewicz, ordynator oddziału onkologii klinicznej w Białostockim Centrum Onkologii. Zaznaczył, że ok. 20-25 proc. kobiet z nowotworem złośliwym piersi ma raka HER2-dodatniego.

Prof. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku przypomniał, że zanim kilkanaście lat temu pojawił się lek o nazwie trastuzumab, pacjentki z zaawansowanym HER2-dodatnim rakiem piersi przeżywały ok. 20 miesięcy. Trastuzumab jest przeciwciałem monoklonalnym, które blokuje receptor HER2. Badanie opublikowane w 2001 r. wykazało, że skojarzenie tego leku z chemioterapią wydłuża całkowite przeżycie chorych średnio o 9 miesięcy. Od tamtej pory taki schemat leczenia był uważany za standard w USA i krajach Unii Europejskiej.

W badaniu CLEOPATRA do tej optymalnej terapii dodano nowy lek – przeciwciało pertuzumab, które blokuje receptor HER2 na innych zasadach. Dzięki temu całkowite przeżycie pacjentek wydłużyło się do średnio 56 miesięcy - podkreślił prof. Pieńkowski. „To jest wynik, którego się nie spotyka u pacjentów z zaawansowanym, uogólnionym (tj. z przerzutami – PAP) nowotworem” – powiedział onkolog.

Dodał, że w stosunku do grupy kontrolnej otrzymującej optymalne leczenie pertuzumab wydłużył całkowite przeżycie blisko o 16 miesięcy. „To niesamowite. My jesteśmy zadowoleni, gdy lek wydłuża przeżycie o pół roku, a nawet o cztery miesiące” – zaznaczył prof. Pieńkowski. Zwrócił uwagę, że uzyskano to bez zwiększenia toksyczności terapii.

Onkolodzy ocenili, że na podstawie tych rezultatów skojarzenie pertuzumabu z trastuzumabem i chemioterapią należy obecnie uznać za leczenie pierwszego rzutu u chorych z zaawansowanym HER2-dodatnim rakiem piersi z przerzutami.

„Niestety, choć jest to szczególnie źle rokująca grupa pacjentek, leczenie pertuzumabem nie jest obecnie w Polsce refundowane” - podkreślił prof. Wojtukiewicz.

Lek został zarejestrowany w UE w marcu 2013 r. na podstawie wcześniejszych bardzo obiecujących wyników. Jednak w czerwcu 2014 r. minister zdrowia odmówił finansowania go ze środków publicznych.

Dr Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz z Białostockiego Centrum Onkologii zwróciła uwagę, że w naszym kraju chorym na zaawansowanego raka HER2-dodatniego nie refunduje się nawet trastuzumabu w pierwszej linii leczenia. Pacjentki wciąż otrzymują najpierw chemioterapię, a trastuzumab dopiero w drugiej linii.

Onkolog wyraziła nadzieję, że dzięki wynikom badania CLEOPATRA polskie chore będą wkrótce mogły być leczone przy pomocy terapii z pertuzumabem. „Te badania przekładają się na życie konkretnych ludzi” – zaznaczyła.

Przytoczyła przykład 39-letniej pacjentki, która w kwietniu 2014 r., będąc w 35. tygodniu ciąży, trafiła do Białostockiego Centrum Onkologii z guzem w lewej piersi. Badania wykazały, że ma zaawansowanego raka piersi HER2-dodatniego z przerzutami do wątroby i kości. Gdy urodziła zdrowego chłopca, rozpoczęto u niej leczenie pertuzumabem w ramach badania klinicznego. Ostatnie testy wykonane we wrześniu wykazały remisję przerzutów w wątrobie i stabilizację przerzutów w kościach. „Jestem szczęśliwa, że mogłam takie leczenie jej zaoferować. Mam nadzieję, że będzie żyła ponad pięć lat, co w jej przypadku jest bardzo ważne, bo ma małe dziecko” – powiedziała dr Czartoryska-Arłukowicz.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!