Wolne rodniki – co to jest i dlaczego ich nadmiar szkodzi?

22 paź 2014 r.

Fot. Shutterstock

Coraz więcej mówi się o wolnych rodnikach, chociaż mało jest osób, które wiedzą co kryje się pod tym pojęciem. Jest to szkodliwy dla naszego organizmu efekt przemiany materii, którego nie można zlikwidować. Wolne rodniki obarczamy odpowiedzialnością za szybsze starzenie się skóry i powstawanie nowotworów.

Swój początek wolne rodniki biorą w wyniku przemiany materii – wtedy to niektóre jony lub elektrony atomu (najczęściej tlenu) tracą połączenie i dążą do oddania lub przyłączenia się przez syntezę z inną cząsteczką, która także obdarzona jest ładunkiem. Wykazują bardzo silną aktywność chemiczną, przez co utleniają każdy związek z którym wejdą w interakcję. Najczęściej ich celem jest białko, wiązanie DNA lub nienasycone kwasy tłuszczowe występujące we krwi. Ta  właściwość wolnych rodników doprowadza do uszkodzeń między innymi komórek skóry, w konsekwencji czego powstają zmarszczki - i ten właśnie efekt  tak bardzo spopularyzował kwestię walki z wolnymi rodnikami.

Przyczyny powstawania

Rozpad cząsteczek na wolne rodniki wynika z promieniowania ultrafioletowego, rentgenowskiego, niektórych reakcji redoks (wszystkie reakcje chemiczne zbudowane na zasadzie utleniania lub redukcji) oraz na skutek termicznego rozkładu. Takie reakcje będą zachodziły w wyniku działania na osobę sytuacji stresowych, mogą wynikać z przemęczenia, nadużywania alkoholu i nikotyny, spożywania żywności pełnej konserwantów. Wolnych rodników jest tym więcej im częstsza jest ekspozycja skóry na promieniowanie słoneczne. Ich zwiększona liczba może być też wynikiem zanieczyszczenia środowiska czy pestycydów obecnych w wielu produktach spożywczych.

Wolne rodniki powstają najczęściej w wyniku metabolizmu produktów spożywczych bogatych w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które najłatwiej ulegają utlenieniu. Najwięcej tego kwasu znajduje się w oleju kukurydzianym i słonecznikowym, a najmniej w oliwie z oliwek i oleju lnianym. Z tego też powodu mniej zdrowe dla naszego organizmu będą produkty smażone, wędzone i grillowane lub zdatne do długiego przechowywania (najczęściej w wyniku zastosowanych "ulepszaczy") takich jak chipsy, zupki chińskie, ciastka, krakersy, gotowe sosy.

Choroby

Duża liczba wolnych rodników w organizmie sprzyja powstawaniu sporej listy chorób, wśród których znajdują się nawet najgroźniejsze rodzaje nowotworów.  Najbardziej popularne choroby utożsamiane z działaniem na organizm wolnych rodników to nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, bezpłodność, miażdżyca i wiele innych. Dodatkowo dochodzi do tego ogólne osłabienie organizmu i podatność na infekcje wirusowe czy bakteryjne. Zaburzenia metabolizmu mogą wynikać z utlenienia błon komórkowych; utlenienie DNA prowadzi do powstawania nowotworów i poważnych chorób wielu układów; utleniony cholesterol z kolei prowadzi do miażdżycy i uszkodzenia naczyń krwionośnych.

Wolne rodniki są zwłaszcza niebezpieczne jeśli rozpoczynają interakcję z kodem DNA, który ulega zmianom i zaczyna mutować. Tak zmodyfikowane komórki zaczynają się mnożyć, co skutkuje powstaniem nowotworu, a lekarze są przekonani, że to właśnie wolne rodniki w większym lub mniejszym stopniu mają wpływ na powstawanie raka - chociażby płuc jeśli palimy papierosy.

W przemyśle kosmetycznym wykorzystywany jest z kolei strach przed starzeniem się skóry za co odpowiada utlenienie lipidów naskórka. Dochodzi wtedy do uszkodzeń barier ochronnych, skóra staje się przesuszona i szybciej dochodzi do uszkodzeń komórek. Tracą na elastyczności włókna kolagenowe, co skutkuje powstawaniem głębokich zmarszczek i szybszemu pojawieniu się cellulitu czy rozstępów. Wolne rodniki mają też wpływ na pojawienie się raka skóry, egzamy czy łuszczycy.

Warto zaznaczyć, że negatywne działanie wolnych rodników będzie odbijało się na zdrowiu nawet młodych osób, zwłaszcza tych żyjących w otoczeniu skażonego środowiska i tych stosujących niewłaściwą dietę. Najczęstszą zmianą szybko pojawiającą się u wszystkich osób są zmiany miażdżycowe, które powstają m.in. na skutek uszkodzenia naczyń krwionośnych. Osoby palące papierosy powinny mieć świadomość, że zawartość zarówno smoły papierosowej i dymu szkodzi palaczowi, jak i osobie wdychającej sam dym – dlatego zabronione jest palenie w obecności dzieci. Palaczy powinny przekonać zwłaszcza dane liczbowe -  w smole znajduje się aż 1017/g, a w dymie 1015/g wolnych rodników! Organizm nawet osoby zdrowej, dobrze odżywiającej się i wysportowanej, nie poradzi sobie z taką ilością szkodliwych substancji.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!