Czekolada i marchewka odbijają się na naszej cerze

13 gru 2014 r.

Fot. Shutterstock

"Im mniej słodkiego i pszennego w diecie, tym lepiej dla naszej skóry" - radzi PAP Life dietetyk Renata Ruszniak, która opowiada o wpływie na cerę spożywanych przez nas produktów oraz podpowiada, co wybierać, gdy stoimy przed dylematem w cukierni...

"Im więcej w społeczeństwie różnych chorób - od trądziku, atopowego zapalenia skóry, poprzez cukrzycę, choroby układu krążenia, aż po nowotwory - to znaczy, że w tej diecie jest za mało witamin, minerałów i błonnika. Błonnik to płatki, dobrej jakości chleb i kasze. Przy jedzeniu pięciu posiłków dziennie organizmowi w porze śniadania zaczyna robić się jakby chłodniej, tzn. sięga po swoje zasoby i trzeba szybko coś zjeść. Jak się człowiek w siebie wpatrzy, to zauważy tę dobroczynność jedzenia pięciu posiłków dziennie. Płatki, chleb i kasze trzeba wkomponować w swoje codzienne menu, bo to jest cenne dla naszego zdrowia i jest odżywcze" - mówi PAP Life dietetyk.

Czekolada cieszy się uznaniem wśród wielu łasuchów. Jaki jest jej wpływ na skórę? "Taki sam jak wpływ wszystkich innych słodyczy, które mają w sobie dużo cukru i tłuszczu, a nie mają witamin, minerałów i błonnika. Słodycze nie są dla nas korzystne. Lepiej jest wprowadzić sobie do jakiegoś posiłku coś słodkiego, niż cały dzień sięgać po to sięgać np. po czekoladowe batoniki. Im mniej słodkiego i pszennego w diecie, tym lepiej dla naszej skóry" - wyjaśnia PAP Life Ruszniak.

A jak to jest z marchewką, która często stanowi główny składnik diety małych dzieci. Bowiem mamy tych dzieci są przekonane o korzystnym wpływie tego warzywa na cerę ich pociech, które mają mieć po niej skórę w lekko opalonym odcieniu.

"Nie należy sięgać tylko po jeden rodzaj warzywa – najlepiej sięgać po różne, wtedy z niczym nie przesadzimy i mamy różnorodność. Surowa marchewka i sok z surowej marchewki jest jak najbardziej w porządku, bo ma korzystny wpływ na nasz organizm. Natomiast po ugotowaniu jak gdyby 'zamienia się w ziemniaka', tzn. indeks glikemiczny szybko rośnie i wtedy ona faktycznie nie jest wskazana. Zwłaszcza dla małych dzieci tych, które jeszcze nie chodzą, bo one nie są jeszcze w stanie jakąś aktywnością tego zredukować. Także, jeśli dziecko nie chce jeść np. obiadu, a my mu mówimy, żeby zamiast ziemniaków zjadło chociaż tę marcheweczkę, to też nie za dobrze. Niestety marchewka króluje w diecie małych dzieci nie tylko z powodu korzystnego wpływu na kolor skóry. Marchwianką leczy się też różne niedyspozycje przewodu pokarmowego. To jest trochę niekorzystne ze względu na indeks glikemiczny" - tłumaczy PAP Life dietetyk.

Niekiedy podczas jesiennego spaceru skuszeni widokiem apetycznie wyglądającej wystawy zaglądamy do cukierni. Kawałek dobrego ciasta i aromatyczna kawa zdają się być miłym elementem dnia. Co wybierać w cukierni, żeby nie za bardzo zaszkodzić nie tylko swojej figurze, ale i skórze? "Tu trzeba wybierać takie łakocie, które zawierają tylko jeden czynnik szkodzący, czyli cukier. Natomiast należy omijać te, które zawierają dwa takie czynniki, czyli pszenicę i cukier. W związku z tym, jeżeli chcemy ulec pokusie, to dla naszego dobra lepiej niech to będą jakieś musy owocowe. Jeśli zdecydujemy się np. na sernik, to niech będzie, ale bez spodu, który jest ciastem na bazie mąki pszennej" - radzi PAP Life Ruszniak. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!