Zimowe rozgrzewacze – maliny, imbir, dzika róża i dziki bez, czosnek, miód, cynamon, kardamon

22 gru 2014 r.

Fot. Shutterstock

Warto w chłodniejsze dni ogrzać się składnikami, których bez problemu możemy poszukać w naszych kuchniach. Popularnymi kulinarnymi „ocieplaczami” są na przykład cynamon, imbir, przyprawy korzenne czy maliny. Rozgrzewają także dziki bez, czosnek, a nawet miód czy cynamon. Jakie przyprawy rozgrzewają i jak dodatkowo działają na nasz organizm zimowe rozgrzewacze?

Herbaty rozgrzewające czy napary ziołowe bardzo często zawierają składniki, które mają silne działanie rozgrzewające, a niektóre z nich – jak imbir – nawet działanie przeciwzapalne. Warto przygotować własne mieszanki do zaparzania, ponieważ są nie tylko smaczniejsze, ale i zdrowsze, a koszt wykonania nie jest tak duży, jak się niektórym może wydawać. Ponadto napary ziołowe czy herbaciane można dowolnie komponować. Jednym warunkiem o jakim trzeba pamiętać jest czas zaparzania – w przypadku herbat jest to 5 minut, a ziół – 10 minut.

Maliny

Maliny zawierają bardzo dużo witamin i minerałów. Ponadto dzięki walorom aromatycznym są one doskonałym dodatkiem do rozgrzewających napojów. W malinach możemy znaleźć kwasy organiczne – cytrynowy, jabłkowy i salicylowy oraz pektyny, cukry i antocyjany. Witaminy, których jest pełno w tych owocach,  to C, E, B1, B2 i B6. Także wiele substancji mineralnych znajduje się w malinach, a są to magnez, wapń, żelazo i potas. Również liście malin mają swoje właściwości prozdrowotne, dzięki zawartym w nich flawonoidom i solom mineralnym.

Maliny, tak samo jak ich liście, są popularnym środkiem przeciwgorączkowym. Dzieje się tak dlatego, że pobudzają one funkcje gruczołów potowych – pot z kolei obniża temperaturę ciała. Dodatkowo liście malin mają działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Często dodawane są do preparatów przeciwbiegunkowych, ponieważ hamują rozwój bakterii jelitowych. Sprzyjają też niewielkiemu rozkurczowi mięśni gładkich, dlatego możemy znaleźć je w składnie leków zmniejszających ból miesiączkowy. Najbardziej zdrowe dla naszego organizmu będzie wykonanie naparu z 2 łyżek suszonych malin, co doskonale sprawdzi się podczas przeziębienia, grypy, zapalenia oskrzeli i anginie. Susz wystarczy zalać wrzątkiem i przecedzić po 15 minutach. Tak samo trzeba potraktować łyżkę liści malin, które są pomocne w nieżycie żołądka i jelit oraz jako płukanka mogą być stosowane przez chorych na zapalenie gardła i inne dolegliwości jamy ustnej.

Produkty gotowe, które zawierają maliny, to między innymi syropy wyciskane ze świeżych malin, które mają działanie przeciwgorączkowe. Syrop z malin znajdziemy także jako składnik leków dla dzieci czy syropów zalecanych przy przeziębieniach. Suszone liście są dodawane do mieszanek moczopędnych i żółciopędnych.

Imbir

Jest jednym z najbardziej popularnych produktów w kuchni, które kojarzą się z właściwościami leczniczymi. Imbir zyskał na sławie dzięki swojemu działaniu rozrzedzającemu krew, przez co zaczął być porównywany do aspiryny, ale bez jej negatywnego wpływu na żołądek. Najlepiej stosować jest świeży imbir, np. jako dodatek do codziennej herbaty – można go pokroić w plastry, zetrzeć na tarce czy poszatkować, ale nigdy nie trzeba go obierać. W porównaniu do niektórych produktów, imbir zachowuje swoje właściwości lecznicze pod każdą postacią – świeżą, suszoną, marynowaną czy sproszkowaną. Wybierając świeży imbir powinniśmy zwrócić uwagę by nie miał on plam, miękkich śladów czy pleśni. Należy go przechowywać w temperaturze pokojowej. Podstawowym działaniem imbiru jest podwyższenie temperatury ciała, poprawienie ukrwienia narządów wewnętrznych, zwiększenie ilości enzymów trawiennych oraz usprawnienie pracy szarych komórek. Silne działanie przeciwutleniające, przeciwbólowe i przeciwzapalne bardzo przyda się osobom często zmagającym się z przeziębieniami, zwłaszcza że imbir składa się z ponad dziesięciu składników o działaniu antywirusowym.

Na imbir szczególnie powinni uważać pacjenci przyjmujący leki o działaniu rozrzedzającym krew. A wystrzec się tego składniku jest bardzo trudno, ponieważ możemy go znaleźć w preparatach na dolegliwości żołądkowe, biegunkę, ból brzucha, kolki, niestrawność, wzdęcia, bóle pooperacyjne, choroby lokomocyjne, mdłości, migreny, artretyzm, reumatyczne zapalenie stawów, kaszel, zapalenie oskrzeli oraz na infekcje dróg oddechowych. Zewnętrznie można go stosować w leczeniu oparzeń oraz przeciwbólowo. Imbir może pomóc kobietom w ciąży cierpiącym na poranne mdłości – badania zostały jednak przeprowadzone tylko na kobietach w 16 i 20 tygodniu ciąży. Obecnie trwają badania na myszach mające określić zakres działań imbiru na nowotwory. Do tej pory naukowcy dowiedli, że przeciwutleniacz 6-gingerol znajdujący się m.in. w imbirze zmniejsza ryzyko pojawienia się guzów nowotworowych, a gdy już się pojawiają, to są one mniejsze niż u zwierząt, które nie przyjmowały gingerolu.

<< < 1 2 3 4 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!