Przeprowadzono już ponad 1 mln przeszczepów szpiku kostnego

2 mar 2015 r.

Fot. Shutterstock

Na całym świecie przeprowadzono dotąd ponad milion przeszczepów szpiku kostnego – informuje „Lancet Haematology”. Pierwszy taki zabieg odbył się 58 lat temu.

Przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych (HSCT) jest dla wielu chorych jedyną szansą na uratowanie życia. Jednak potrzeby w tym zakresie wciąż nie są zaspokajane - podkreśla pismo.

Tego rodzaju przeszczepy wykonywane są głównie u chorych cierpiących na choroby układu krwiotwórczego, takie jak białaczki i szpiczaki. Wykonywane są trzy rodzaje przeszczepów: allogeniczne (od obcego dawcy) oraz autologiczne, czyli z komórek chorego pobranych z jego krwi obwodowej. Trzecia metoda to przeszczepienie komórek macierzystych izolowanych z krwi pępowinowej.

Pierwszy udany przeszczep szpiku u chorego cierpiącego na białaczkę w 1957 r. przeprowadził Edward Donnall Thomas (wraz z Josephem Murrayem w 1990 r. otrzymał za to Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny). Jeszcze przez kilka lat wiele prób kończyło się jednak niepowodzeniem. Dopiero w 1968 r. wykonano pierwsze udane transplantacje szpiku od niespokrewnionego dawcy.

Od tego czasu liczba tych zabiegów zaczęła rosnąć, jednocześnie poprawiała się ich skuteczność i bezpieczeństwo. Do 1985 r. przeprowadzono 10 tys. przeszczepów szpiku, a do 1995 – 500 tys.

Według najnowszych danych, do 2012 r. włącznie zarejestrowano prawie 1 mln zabiegów. Nie ma zatem wątpliwości, że obecnie takich zabiegów jest już ponad milion. Wykonywane są one w ponad 1,5 tys. ośrodków w 75 krajach. Większość z nich to transplantacje autologiczne (z własnych komórek). 42 proc. przeszczepów wykonywanych jest od obcego dawcy.

W Polsce jest 18 ośrodków zajmujących się transplantacją szpiku, w których co roku wykonuje się ponad 1200 zabiegów. Wykonywane są one od ponad 30 lat. Pierwszy w naszym kraju przeszczep 28 listopada 1984 r. wraz ze swym zespołem przeprowadził w Warszawie prof. Wiesław Jędrzejczak. Biorcą szpiku była Ola Przybylska, która miała wtedy sześć lat. Pobrano go od o dwa lata młodszej jej siostry Katarzyny.

W 1985 r. ten sam zespół lekarzy pod kierunkiem prof. Jędrzejczaka przeprowadził pierwsze w Polsce przeszczepienie szpiku autologicznego (przy użyciu własnych komórek chorego). Dopiero w 1997 r. prof. Jerzy Hołowiecki w Katedrze i Klinice Hematologii i Transplantacji Szpiku w Katowicach przeprowadził pierwszy w Polsce przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego.

Zwiększa się również liczba potencjalnych dawców zarejestrowanych w bankach. Są to osoby, które zgłosiły gotowość oddania własnego szpiku chorej osobie i zostały przebadane pod względem zgodności tkankowej. Od 1987 r. liczba takich dawców zwiększyła się z 3 tys. do 22 mln na całym świecie.

W Centralnym Rejestrze Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej na koniec 2014 r. było zgłoszonych ponad 768 tys. takich osób (w 2013 r. było ich około 540 tys., a w 2012 r. – prawie 124 tys.)

„Nadal jednak wielu chorych nie może znaleźć odpowiedniego dla siebie dawcy szpiku kostnego” – podkreśla współautor raportu Dietger Niederwieser z uniwersytetu medycznego w Lipsku. Dodaje, że na dawcę szpiku czeka obecnie 37 tys. osób na świecie, w tym wiele dzieci, dla których taki zabieg jest jedyną szansą uratowania życia.

Przeszczepy allogeniczne nadal są najbardziej ryzykowne. Szefowa oddziału hematologii i transplantacji szpiku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, prof. Kyrcz-Krzemień twierdzi, że w jej ośrodku po takiej transplantacja na skutek powikłań umiera 12-13 proc. pacjentów. W przypadku transplantacji autologicznych jest jeszcze mniej zgonów, zaledwie 2 proc. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!