Ciemna strona leku na migotanie przedsionków

8 mar 2015 r.

Fot. Shutterstock

Otrzymywana z naparstnicy wełnistej digoksyna, stosowana w celu kontrolowania migotania przedsionków, może zwiększać ryzyko zgonu o blisko 30 proc. - wykazała analiza 19 wcześniejszych badań, którą przeprowadzili naukowcy z Wake Forest School of Medicine w USA. Informacje podaje serwis HealthDay.

W przypadku pacjentów, którzy oprócz migotania przedsionków cierpią dodatkowo na niewydolność nerek zwiększenie ryzyka zgonu oszacowano na 60-70 proc.

Analizowane dane pochodziły z lat 1960 - 2014 i dotyczyły około pół miliona pacjentów, u których występowało migotanie przedsionków. 112 tysiące osób kontrolowało migotanie za pomocą digoksyny. W tej grupie ryzyko zgonu z powodów sercowo-naczyniowych było o 21 proc. wyższe, a ogólne ryzyko zgonu - o 27 proc. wyższe niż u osób przyjmujących inne leki. Choć nie są znane przyczyny takiego działania digoksyny, naukowcy przypuszczają, że może ona zwiększać ryzyko powstawania zakrzepów.

"Od 15 do 20 proc. pacjentów z migotaniem przedsionków stosuje ten lek. Jest on bardzo często przyjmowany zwłaszcza przez starszą grupę wiekową. Obecnie digoksyna widnieje na liście leków leczenia pierwszej linii sporządzonej przez Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne i Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne. Nasze wyniki stanowią bardzo silny sygnał, że duży odsetek osób stosujących digoksynę jest bardziej narażony na zgon w porównaniu z pacjentami stosującymi inne leki " - mówi autor badań dr Waqas Qureshi.

Naukowiec podkreśla, że mimo iż badania były metaanalizą wcześniejszych prac i wymagane jest przeprowadzenie szeroko zakrojonych badań klinicznych w celu potwierdzenia, lekarze powinni pomyśleć o zastosowaniu u pacjentów innych leków z grupy pierwszej linii kontrolowania migotania przedsionków tj. leków blokujących kanały wapniowe lub beta-blokery.

Komentując badania profesor kardiologii z Uniwersytetu Kalifornijskiego dr Gregg Fonarow zauważa, że digoksynę przepisuje się najczęściej pacjentom z migotaniem, którzy nie tolerują innych leków i jednocześnie cierpią na niewydolność serca. Ta tendencja mogła wpłynąć na wynik badań, biorąc pod uwagę to, że stan zdrowia tych pacjentów jest ogólnie gorszy.

Wyniki badań mają zostać zaprezentowane podczas dorocznego zjazdu Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego, który odbędzie się 15 marca w San Diego.(PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!