Chorzy z przerzutowym rakiem nerki mogą żyć nawet 5 lat

17 mar 2015 r.

Fot. Shutterstock

Do pięciu lat można wydłużyć życie chorych z przerzutowym rakiem nerki dzięki zastosowaniu nowej generacji leków - powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie kierownik kliniki onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego, prof. Cezary Szczylik.

Onkolodzy mówili do niedawna o pięcioletnich przeżyciach głównie w odniesieniu do chorych, u których nie doszło jeszcze do przerzutów do innych narządów. Teraz tak długie przeżycia uzyskuje się u pacjentów z zaawansowanym, czyli tzw. rozsianym nowotworem złośliwym.

Prof. Cezary Szczylik powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że jednym z takich nowotworów jest rak nerkowokomórkowy. Jest to najczęściej występują nowotwór tego narządu, stanowi on 90-95 proc. wszystkich raków nerki. Co roku wykrywany jest u 5 tys. Polaków, głównie u mężczyzn po 60. roku życia.

„W leczeniu tego nowotworu nastąpił ogromny postęp. Jeszcze 10 lat temu w zasadzie nie było czym leczyć chorych z tego rodzaju rozsianą chorobą. Dziś w zależności od jej przebiegu możemy zastosować pięć, a od niedawna nawet sześć kolejnych linii terapeutycznych. Pozwalają one wydłużyć życie chorego z rozsianym nowotworem do nawet 60. miesięcy” – powiedział prof. Szczylik.

Poszczególne linie terapeutyczne zwykle składają się z kilku leków, które mogą być stosowane sekwencyjnie, czyli jeden po drugich. Główną rolę odgrywają leki stosowane w tzw. terapii celowanej, działające na określoną mutacje genetyczną, takie jak inhibitory mTOR i tzw. inhibitory kinaz. Drugą grupę tworzą preparaty hamujące angiogenezę, czyli tworzenie przez guza nowych naczyń krwionośnych.

„Guz nie może się rozwijać bez nowych naczyń krwionośnych. Gdy uda się zablokować ich powstawanie, przestaje się powiększać, a tworzące go komórki ulegają martwicy” – wyjaśniał prof. Szczylik. Dodał, że nie trzeba zniszczyć całego guza, żeby go unieszkodliwić. Po takim leczeniu w badaniach obrazowych widoczne są obszary guza, które uległy martwicy.

Według onkologa, prowadzone są badania nad kolejnymi lekami, pozwalające mieć nadzieję, że życie przynajmniej niektórych chorych z przerzutowym rakiem będzie można jeszcze bardziej wydłużyć. Jednymi z najbardziej obiecujących są te, które od niedawna stosowane są w tzw. immunoterapii.

Preparaty te odblokowują niektóre mechanizmy układu immunologicznego, dzięki temu komórki odpornościowe bardziej aktywnie atakują rozsiane w organizmie komórki nowotworowe. W Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej zarejestrowano już pierwsze tego rodzaju leki w immunoterapii, stosowane w leczeniu przerzutowego czerniaka oraz płaskonabłonkowego niedrobnokomórkowego raka płuca.

„Rak nerki oraz czerniak są silnie związane z działaniem układu odpornościowego. U niektórych chorych się zdarza, że po usunięciu guza pierwotnego nerki, samoistnie znikają również guzy przerzutowe” – powiedział prof. Szczylik.

Dr Krzysztof Antoni Bardadin z zakładu patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślił, że nie ma sensu już mówić o tzw. pięcioletnich przeżyciach uznawanych za wyleczenie z choroby nowotworowej. „W przypadku raka nerki może dojść do przerzutów nawet po 10 i 20 latach od wykrycia guza pierwotnego”.

Na szczęście, nawet w razie nawrotu choroby możliwe jest dalsze leczenie – podkreślili specjaliści.

Dr Bardadin opowiadał o pacjencie, u którego początkowo podejrzewano raka tarczycy. Biopsją pobrano mu próbkę komórek, który w badaniu histopatologicznym okazała się przerzutem z guza nerki. Dopiero wtedy chory przyznał, że przed 20 laty usunięto mu guza złośliwego nerki.

„Prawie co trzeci jasnokomórkowy rak nerki diagnozowany jest w ten właśnie sposób, czyli po wykryciu przerzutów. Pozostałe guzy nerki wykrywane są po badaniu USG, najczęściej przypadkowym” – podkreślił dr Bardadin.

Specjalista dodał, że nawet wtedy, gdy nie mamy żadnych dolegliwości, warto co jakiś czas poddać się badaniu USG nerek, bo tylko w ten sposób można wykryć raka nerki we wczesnym stadium, gdy wystarczy go usunąć operacyjnie. Najlepiej rokują guzy do 7 cm niewykraczające jeszcze poza nerkę.

<< < 1 2 > >>

comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!