Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nie wywiązuje się z umowy

20 mar 2015 r.

Fot. Shutterstock

Przez wady i braki systemu e-WUŚ cierpią pacjenci. Podobnie jest w przypadku nowego systemu kolejkowego i pakietu onkologicznego. Minister Zdrowia i prezes NFZ nie wywiązują się z umów - twierdzą przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego. NFZ odpiera zarzuty.

Prezes lubuskiego Porozumienia Zielonogórskiego (PZ) i wiceprezes federacji PZ Marek Twardowski wytknął na konferencji prasowej wady systemu e-WUŚ. "System ten miał ułatwić weryfikację ubezpieczeń pacjentów. Zamiast tego, skomplikował wiele rzeczy. Popełniono wiele błędów już przy jego projekcie. Codziennie pacjenci w Polsce muszą tłumaczyć się i przedstawiać stosowne dokumenty, bo system pokazuje, że nie mają uprawnień do darmowej opieki lekarskiej" - mówił.

"Nie jest rzeczą normalną, że kiedy pacjent przynosi stosowne dokumenty, my widzimy, że jest ubezpieczony, a e-WUŚ twierdzi inaczej. Tylko i wyłącznie przez wady systemu e-WUŚ, który nie bierze pod uwagę, że na przykład nie wszyscy muszą płacić składkę zdrowotną co miesiąc. Prezes NFZ, który prowadzi centralny system, nie widzi tego lub nie słyszy" - wskazał Twardowski.

Według niego NFZ nie wywiązuje się z umów, które zawarł z lekarzami POZ 7 stycznia. "Leczymy pacjentów i to jest nasza praca. Obie strony podpisały umowy i obie powinny wywiązywać się z jej warunków. My robimy swoje. Tymczasem NFZ za oświadczenia pacjentów, którzy wypełnili je w czwartym kwartale 2014 r. lub w styczniu, wciąż nam nie zapłacił" - powiedział.

Mowa o umowie, jaką Porozumienie Zielonogórskie i minister zdrowia podpisali 7 stycznia. Do jej podpisania, od początku roku, część gabinetów POZ w całej Polsce była zamknięta. Punktem spornym były m.in. nowe obowiązki lekarzy rodzinnych, wynikające z wprowadzenia pakietu onkologicznego.

NFZ odpiera zarzuty, tłumacząc, że system e-WUŚ czerpie informacje o pacjentach z Centralnego Wykazu Ubezpieczonych, który z kolei uzupełniają ZUS, KRUS i MSW. "Nie zrzucamy odpowiedzialności na innych, ale nie powinno się nas obarczać winą. My tylko korzystamy z informacji zawartych w e-WUŚ, nie możemy ich zmieniać" - powiedziała Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka lubuskiego oddziału NFZ.

Wyjaśniła też, że pacjenci są już przyzwyczajeni do systemu i jeśli wyświetlają się w nim na czerwono, a mają prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej, to wystarczy, że podpiszą stosowne oświadczenie. "Problem bierze się z tego, że od 1 stycznia lekarze rodzinni nie dostają pieniędzy za tych pacjentów, którym system pokazuje, że nie mają prawa do świadczeń. Tak działają choćby szpitale, a od początku tego roku także lekarze POZ" - powiedziała.

Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Lubuskiego Związku Lekarzy Pracodawców POZ zwrócił uwagę na wady nowego systemu kolejkowego. Jego zdaniem zmiany utrudniły pracę lekarzom, a pacjentom dostęp do specjalistów i wydłużyły im czas spędzony w kolejkach. "Załóżmy, że mam problem ze wzrokiem. Chcąc udać się do okulisty, muszę najpierw zgłosić się do lekarza POZ po skierowanie, a dopiero potem do specjalisty. Muszę więc stać w dwóch kolejkach" - tłumaczył.

Jego zdaniem egzaminu nie zdają też pakiet onkologiczny i karta szybkiej diagnostyki i leczenia onkologicznego (karta DiLO). "Jeśli mam pacjenta, u którego tylko podejrzewam chorobę nowotworową lub wymaga on szybkiej operacji, wysyłam go do szpitala. Tam jednak pacjent jest cofany do lekarza POZ, jeśli nie posiada karty DiLO" - zauważył Radkiewicz. Zwrócił też uwagę na zbyt małą, w jego ocenie, liczbę specjalistów, która nie gwarantuje wydolności pakietu.

Pakiet onkologiczny zaczął obowiązywać 1 stycznia. Zgodnie z jego założeniami, od momentu podejrzenia nowotworu do rozpoczęcia leczenia nie powinno minąć więcej niż dziewięć tygodni. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!