Ekspert: decyzja Angelliny Jolie jak najbardziej słuszna

24 mar 2015 r.

Fot. Shutterstock

Decyzja Angeliny Jolie o usunięciu jajników w ramach profilaktyki raka jajnika jest – ze względu na jej genetyczne predyspozycje - „jak najbardziej prawidłowa i zgodna z zasadami współczesnej medycyny” – ocenił w rozmowie z PAP onkolog dr Dariusz Godlewski.

Aktorka poinformowała na łamach wtorkowego wydania „New York Timesa”, że w ubiegłym tygodniu z powodu wysokiego prawdopodobieństwa zachorowania na raka jajnika przeszła profilaktyczną operację usunięcia jajników i jajowodów. Dwa lata wcześniej Jolie poddała się również profilaktycznej obustronnej mastektomii (usunięciu piersi) z ich jednoczesną rekonstrukcją. Zabiegi zakończono ostatecznie 27 kwietnia 2013 r.

Podała wówczas, że ponieważ jest nosicielką mutacji w genie BRCA1, a w jej rodzinie były przypadki raka piersi i jajnika (na raka jajnika zmarła np. matka aktorki w wieku 56 lat), lekarze ocenili jej ryzyko zachorowania na raka piersi na 87 proc., a na raka jajnika – na 50 proc.

„Takie ryzyko określa się na podstawie analizy rodowodowo-klinicznej oraz badań genów, które odpowiadają za zwiększone predyspozycje do zachorowania na raka piersi i raka jajnika. W przypadku Angeliny Jolie mamy do czynienia z mutacją w obrębie genu BRCA1 oraz z obciążeniem rodzinnym, gdyż przypadki nowotworów piersi oraz jajnika zależnych od mutacji w tym genie zdarzały się wśród jej bliskich krewnych” – wyjaśnił PAP onkolog dr Dariusz Godlewski, który od wielu lat ściśle współpracuje z ruchem polskich Amazonek.

Jak ocenił, postępowanie aktorki, które „może budzić pewne wątpliwości, co do swojej radykalności, jest jak najbardziej logiczne, prawidłowe i zgodne z zasadami współczesnej medycyny”. Taka decyzja jest jednocześnie bardzo trudna dla kobiety, bo oznacza wystąpienie przedwczesnej menopauzy, dodał.

„Kobieta, która wie, że już nie chce mieć dzieci, decyduje się na takie rozwiązanie mając świadomość, że w ten sposób redukuje do minimum prawdopodobieństwo wystąpienia u siebie choroby nowotworowej tych narządów. A jest ono bardzo duże” – wyjaśnił onkolog.

Przypomniał, że rak jajnika jest szczególnie groźnym nowotworem złośliwym, brak bowiem dobrych metod, które pozwalałyby go wcześnie wykryć. Dlatego jest przeważnie diagnozowany w stadium zaawansowanym, gdy możliwości skutecznej terapii są bardzo niewielkie.

Dr Godlewski podkreślił, że dla kobiet z genetycznymi predyspozycjami do zachorowania na raka piersi i raka jajnika nie opracowano jeszcze profilaktyki farmakologicznej, która byłaby równie skuteczna, co profilaktyczne usunięcie jajników i piersi.

„Oczywiście również ta metoda nie eliminuje ryzyka w 100 proc. Medycyna to dziedzina nauki, która uczy nas pokory, gdyż nigdy nie mamy 100-procentowej pewności co do efektów” – tłumaczył.

Zdaniem onkologa również najnowsza decyzja Angeliny Jolie odbije się szerokim echem w polskim społeczeństwie i wpłynie na zachowania kobiet. „Na pewno będziemy obserwowali to, co obserwowaliśmy po pierwszej deklaracji Jolie prawie dwa lata temu, kiedy oświadczyła, że dokonała zabiegu amputacji gruczołów piersiowych. Wtedy nasze poradnie genetyczne przeżywały oblężenie – przypomniał. – I choć ja z reguły mam dystans do takich wyznań osób z pierwszych stron tabloidów, to w tym wypadku muszę przyznać, że aktorka wykonała +dobrą robotę+”.

Dr Godlewski przypomniał, że polskie ministerstwo zdrowia finansuje program badań genetycznych dla osób ze zwiększonymi genetycznymi predyspozycjami do wystąpienia nowotworów piersi i jajnika. Znalezienie mutacji związanej z podwyższonym ryzykiem nie oznacza oczywiście, że rak u danej kobiety wystąpi. Dla każdego pacjenta ryzyko trzeba ocenić indywidualnie.

„Wadą naszego programu jest to, że nie nadąża on za doniesieniami nauki. W tej chwili znane są mutacje genów, co do których nie ma wątpliwości, że zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania na raka piersi czy raka jajnika, a jednak nie są w tym programie uwzględnione” – podsumował onkolog. (PAP)


comments powered by Disqus

Nasz serwis używa cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym i że wyrażasz zgodę na ich używanie. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w swojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies w Polityce prywatności

PUBLIC !!